SS Lazio

Lazio jedzie do Turynu po kolejne zwycięstwo

Lazio czeka jeden z najpoważniejszych sprawdzianów początku sezonu. W niedzielny wieczór Biancocelesti zmierzą się na wyjeździe z Juventusem, a stawką będzie nie tylko prestiż, lecz także utrzymanie znakomitej pozycji w ligowej tabeli. Drużyna prowadzona przez Gennaro Gattuso przyjeżdża do Turynu z dużymi ambicjami i przekonaniem, że może sprawić gospodarzom sporo problemów.

Lazio chce potwierdzić swoją siłę

Początek sezonu układa się dla rzymian znakomicie. Pięć zwycięstw i jeden remis w pierwszych sześciu kolejkach sprawiły, że Lazio znajduje się w ścisłej czołówce Serie A, dzieląc pierwsze miejsce z Interem. Zespół Gattuso pokazał już, że potrafi zarówno kontrolować przebieg spotkań, jak i wykorzystywać momenty słabości przeciwnika.

Szczególnie obiecująco wygląda gra na wyjazdach. Lazio wygrało wszystkie trzy dotychczasowe mecze poza własnym stadionem, tracąc w nich zaledwie jednego gola. To ważny argument przed wizytą na Allianz Stadium, gdzie gospodarze będą chcieli narzucić swoje warunki od pierwszych minut.

W poprzedniej kolejce Biancocelesti pokonali Monzę 3:1. Teraz poprzeczka zawieszona będzie jednak znacznie wyżej. Juventus dysponuje jakościową kadrą, a dodatkową motywacją dla gospodarzy będzie chęć zmniejszenia dystansu do ligowej czołówki.

Juventus szuka stabilizacji

Bianconeri przystępują do spotkania z dorobkiem 11 punktów po sześciu kolejkach. To wynik, który pozostawia niedosyt, zwłaszcza w zestawieniu z europejskimi ambicjami klubu. W lidze Juventus nie zawsze potrafił przełożyć potencjał kadry na regularne zwycięstwa, choć w europejskich pucharach zaprezentował się znacznie lepiej.

W środku tygodnia drużyna Luciano Spallettiego wygrała na wyjeździe z Celtą Vigo 2:1, odwracając losy spotkania. To zwycięstwo może dodać jej pewności siebie, ale jednocześnie pozostawiło niewiele czasu na regenerację przed starciem z rozpędzonym Lazio.

Spalletti musi również radzić sobie z problemami kadrowymi. Według przedmeczowych informacji włoskich mediów poza grą pozostają między innymi Kenan Yildiz, Manuel Locatelli i Khéphren Thuram. Pod znakiem zapytania stał także powrót Jérémiego Bogi, choć szkoleniowiec może liczyć na dodatkowe opcje ofensywne, w tym Edona Zhegro­vę.

Dla Juventusu kluczowe będzie znalezienie równowagi między atakiem a zabezpieczeniem własnej bramki. Lazio potrafi wykorzystać wolne przestrzenie, dlatego zbyt odważne podejście gospodarzy może okazać się ryzykowne.

Pojedynek, w którym zadecydują detale

Jednym z najciekawszych elementów spotkania będzie starcie dwóch szkoleniowców doskonale znających realia włoskiego futbolu. Spalletti potrzebuje ligowego przełomu, natomiast Gattuso chce udowodnić, że świetny początek jego pracy nie jest jedynie chwilowym zrywem.

Lazio może szukać przewagi dzięki intensywności w środku pola, dynamice Gustava Isaksena oraz jakości Mattii Zaccagniego. Ważna będzie również dyspozycja Davide Frattesiego, którego energia i umiejętność włączania się do akcji ofensywnych mogą sprawić Juventusowi problemy.

Gospodarze będą natomiast liczyć na skuteczność Randala Kolo Muaniego, który w ostatnich występach europejskich zdobywał bramki. Francuz może być najważniejszą postacią ofensywy Juventusu, szczególnie jeśli otrzyma odpowiednie wsparcie od zawodników operujących za jego plecami.

Warto zwrócić uwagę również na historię bezpośrednich spotkań. Jak wskazuje przedmeczowa analiza Eurosport Italia, bilans dziewięciu ostatnich ligowych konfrontacji obu drużyn jest wyrównany: trzy zwycięstwa Juventusu, trzy Lazio i trzy remisy. To kolejny argument przemawiający za tym, że w niedzielę trudno wskazać zdecydowanego faworyta.

Lazio ma argumenty, by powalczyć o pełną pulę

Juventus na własnym stadionie pozostaje groźnym przeciwnikiem, ale aktualna dyspozycja Lazio pozwala z optymizmem patrzeć na niedzielny wieczór. Rzymianie są regularni, dobrze zorganizowani i skuteczni w meczach wyjazdowych.

Najważniejsze będzie przetrwanie początkowego naporu gospodarzy, zachowanie dyscypliny w defensywie i wykorzystywanie okazji do szybkich ataków. Jeśli Lazio narzuci własne tempo i nie pozwoli Juventusowi zdominować środka pola, może wrócić z Turynu z bardzo cennym wynikiem.

Przewidywane składy

Juventus (3-4-2-1): Vicario – Kalulu, Bremer, Lucumí – Çelik, Douglas Luiz, Sarr, Cambiaso – McKennie, Nico González – Kolo Muani.

Lazio (4-3-3): Mandas – Floriani Mussolini, Šutalo, Provstgaard, Nuno Tavares – Frattesi, Belahyane, Taylor – Isaksen, Noslin, Zaccagni.

Dodaj komentarz