
To miał być spokojny wieczór na Stadio Olimpico, ostatni mecz kolejki, zamiast tego Lazio zafundowało kibicom rollercoaster, który zakończył się gorzkim remisem 3:3. Wynikiem, który bardziej boli, niż cieszy.
Początek spotkania nie ułożył się po myśli gospodarzy. Udinese objęło prowadzenie po trafieniu Kingsleya Ehizibue, wykorzystując błędy w ustawieniu defensywy Lazio i brak odpowiedniej reakcji w bocznym sektorze. Biancocelesti długo szukali rytmu, ale ich gra była zbyt statyczna, by realnie zagrozić rywalowi przed przerwą.
Po zmianie stron Lazio wyszło jednak z zupełnie innym nastawieniem, agresywniejsze, szybsze i konkretniejsze w ataku. Wyrównanie przyszło po akcji zakończonej przez Luce Pellegriniego, który doprowadził do stanu 1:1 i dał sygnał do ofensywnego naporu gospodarzy.
Kilka minut później Lazio odwróciło losy spotkania, Pedro wykorzystał swoją okazję i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie 2:1. W tym fragmencie meczu zespół Maurizio Sarriego kontrolował wydarzenia, dominował w środku pola i sprawiał wrażenie drużyny, która ma wszystko pod kontrolą.
I właśnie wtedy przyszło załamanie.
Udinese najpierw doprowadziło do wyrównania, wykorzystując moment dekoncentracji Lazio, a następnie zadało kolejny cios, wychodząc na prowadzenie 3:2 w końcówce spotkania. Defensywa gospodarzy kompletnie się posypała, tracąc kompaktowość i pozwalając rywalowi na zbyt wiele w kluczowych momentach.
Kiedy wydawało się, że Lazio roztrwoniło cały wysiłek z drugiej połowy, w doliczonym czasie gry uratował je Daniel Maldini, doprowadzając do remisu 3:3 i ratując przynajmniej jeden punkt.
Z perspektywy Lazio to spotkanie obnażyło poważny problem – zespół potrafi grać efektownie i dominować, ale wciąż ma ogromne trudności z kontrolowaniem końcowych fragmentów meczu. Od prowadzenia 2:1 do wyniku 2:3 to fragment, który nie powinien się wydarzyć na tym poziomie.
Remis, który formalnie daje punkt, ale mentalnie pozostawia duży niedosyt.
Lazio 3-3 Udinese
Bramki: 18′ Ehizibue (U), 50′ Pellegrini (L), 80′ Pedro (L), 86′ – 93′ Atta (U), 94′ Maldini (L)
Lazio (4-3-3): Motta; Lazzari, Romagnoli, Provstgaard, Pellegrini (83′ Tavares); Basic, Patric, Taylor (46′ Dele-Bashiru); Cancellieri (65′ Isaksen), Dia (46′ Pedro), Noslin (76′ Maldini).
Udinese (3-5-2): Okoye; Kristensen, Kabasele (82′ Zarraga), Solet; Ehizibue, Ekkelenkamp (69′ Buksa), Piotrowski (65′ Miller), Atta, Kamara (82′ Arizala); Zaniolo, Gueye (82′ Bayo).
zdjęcie : thelaziali.com