SS Lazio

Półfinałowy mecz Pucharu Włoch przeciwko Atalancie może zostać rozegrany w dość surrealistycznej atmosferze. Jak informuje Corriere dello Sport, oficjalnie zakończył się etap przedsprzedaży zarezerwowany dla posiadaczy karnetów, którzy mogli kupić bilety w obniżonej cenie. Liczby są jednak zaskakujące.

Spośród 29 918 uprawnionych abonentów potwierdzono niespełna 2 tysiące miejsc. Dane te wyraźnie pokazują rosnący rozłam między dużą częścią kibiców a klubem zarządzanym przez prezydenta Claudio Lotito.

Protest zorganizowanych kibiców odbija się na frekwencji

Niska sprzedaż to bezpośredni efekt protestu zorganizowanej części kibiców Lazio. W ostatnich tygodniach opublikowano bardzo ostry komunikat skierowany do władz klubu, w którym napisano:

To jedna z najtrudniejszych decyzji w ciągu 21 lat zarządzania przez Lotito, ale doszliśmy do granicy wytrzymałości”.

Stanowisko to znalazło odzwierciedlenie w liczbach – około 28 tysięcy abonentów zrezygnowało z prawa pierwokupu, mimo preferencyjnych cen. W efekcie Stadio Olimpico może świecić pustkami podczas spotkania, które sportowo jest jednym z kluczowych momentów sezonu.

Teraz rusza sprzedaż otwarta: daty i ceny

Po zakończeniu etapu przedsprzedaży rozpocznie się sprzedaż otwarta. Od godziny 10:00 w piątek 27 lutego będzie można kupić zarówno pozostałe wolne miejsca, jak i te niepotwierdzone przez abonentów – jednak już w wyższych cenach.

To właśnie ten etap pokaże, jak naprawdę będzie wyglądać frekwencja na półfinale z drużyną z Bergamo.

źródło : lazionews24.com

zdjęcie : Paolo Bruno

1 komentarz do “Półfinał Coppa Italia bez atmosfery? Fatalna sprzedaż biletów.”

  1. Z jednej strony Lotito śmierdzi korupcją na odległość i mogą nas za jakiś czas wywalić do Serie B, mimo to zakładając, że relnym wynikiem Lazio jaki byśmy przyjmowali to raz na parę lat jakis puchar włoch czy liga europy/konfere. plus bicie się o ligę mistrzów i raz na parę lat o scudetto. Za Lotito to się wydarzyło. Moim zdaniem dobre sezony jak 3 czy 2 miejsce w ostatnich latach to był cud bo ławki to nie bylo. Mielismy fajne sklady ale układane zawsze za drobne, to że wszystko zatrybiło( Immobile, Hernanesy i inne Leivy ) to fakt, że każdy piłkarz prezentował wysoki poziom i nie robił za dużo błedów. Jednak patrząc z drugiej strony to chcialbym zmiany własciciela ale napewno nie na szejka. Uważam, że takie City zyskało sportowo mocno ale za to straciło tożsamość dawnego City z Fowlerem czy Wanchope 🙂

Zostaw komentarz