SS Lazio

Lazio wykorzystało wydłużoną przerwę reprezentacyjną, aby rozegrać sparing z występującym w Serie C Arezzo. Spotkanie odbyło się w niedzielę w ośrodku treningowym w Formello.

Nieobecni

Lazio musiało radzić sobie bez ośmiu zawodników przebywających na zgrupowaniach reprezentacji: Davide Frattesiego, Alberta Gudmundssona, Josipa Sutalo, Olivera Provstgaarda, Gustava Isaksena, Kennetha Taylora, Nuno Tavaresa oraz Christosa Mandasa.

Do listy nieobecnych dołączył również Matteo Cancellieri, który doznał urazu podczas wakacji. Adam Marusić, Fisayo Dele-Bashiru i Danilo Cataldi, mimo zbliżającego się powrotu do gry, nie zostali w niedzielę wzięci pod uwagę przy ustalaniu składu. Nicolo Rovella ma natomiast pozostać poza kadrą aż do spotkania z Juventusem, które odbędzie się 18 października.

Gattuso postawił na 4-2-3-1

Zgodnie z przewidywaniami Gennaro Gattuso zdecydował się na ustawienie 4-2-3-1, co było związane z ograniczonymi możliwościami w środku pola.

W podwójnej pivocie wystąpili młody Valerio Farcomeni oraz Reda Belahyane, natomiast Tijjani Noslin operował za plecami Andrei Pinamontiego.

Kapitan Mattia Zaccagni rozpoczął mecz na lewym skrzydle, a na prawym wystąpił 20-letni Federico Serra. Linię obrony stworzyli Romano Floriani Mussolini, Danilho Doekhi, Diogo Leite i Alfonso Pedraza, a między słupkami stanął Edoardo Motta.

Pinamonti trafił już w pierwszej minucie

Gospodarzom wystarczyły zaledwie 23 sekundy, aby objąć prowadzenie.

Noslin ruszył z piłką lewą stroną i znalazł Pinamontiego na skraju pola karnego. Włoski napastnik zrobił krok do przodu, po czym oddał płaskie uderzenie w kierunku dalszego słupka. Strzał nie był mocny, ale wystarczająco precyzyjny, aby pokonać doświadczonego bramkarza Alessandro Seculina.

Chwilę później Biancocelesti mogli podwyższyć prowadzenie, lecz Federico Serra nie zdołał pokonać Seculina.

Po drugiej stronie boiska kilkakrotnie interweniować musiał Motta, który uchronił Lazio przed utratą bramki. Młody bramkarz popisał się świetną reakcją przy uderzeniu Matteo Gilliego.

Później Motta musiał jeszcze zdążyć do zakręconego strzału Emiliano Pattarello, który sparował na rzut rożny, a następnie zatrzymał próbę Mattii Sali z bliskiej odległości.

Lazio podwyższyło tuż po przerwie

Gattuso rozpoczął drugą połowę od potrójnej zmiany. Na boisku pojawili się Luca Pellegrini, Manuel Lazzari oraz 18-letni Giorgio Canali, którzy zastąpili odpowiednio Pedrazę, Florianiego Mussoliniego i Zaccagniego.

Podobnie jak w pierwszej połowie, Lazio szybko zdobyło bramkę. Tym razem Biancocelesti potrzebowali 42 sekund od wznowienia gry.

Canali od razu zaznaczył swoją obecność na boisku. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Diogo Leite znalazł się w dogodnej sytuacji, a niepilnowany obrońca bez problemów skierował piłkę do siatki.

Gattuso konsekwentnie wprowadzał na boisko kolejnych zawodników Primavery. Zmiany wpłynęły na tempo spotkania, jednak kilku młodych piłkarzy zaprezentowało się z dobrej strony.

Szczególnie wyróżnił się Mattia Santagostino, który przejął kontrolę nad środkiem pola i dobrze wywiązywał się z roli registy.

Pod koniec spotkania Canali próbował jeszcze po raz drugi wpisać się na listę strzelców, ale jego uderzenie obronił bramkarz Arezzo. Sędzia nie doliczył dodatkowego czasu i zakończył spotkanie.

Lazio ma w przyszły weekend rozegrać kolejny mecz towarzyski, tym razem z Juve Stabia. Następnie Biancocelesti wrócą do rywalizacji o punkty, podejmując u siebie Monzę w ramach Serie A.

Lazio 2:0 Arezzo

Bramki: 1’ Pinamonti, 46’ Diogo Leite

Lazio (4-2-3-1): Motta (od 72’ Renzetti); Floriani Mussolini (od 46’ Lazzari), Doekhi, Diogo Leite (od 84’ R. Bordon), Pedraza (od 46’ Pellegrini); Farcomeni (od 79’ Milillo), Belahyane (od 63’ Santagostino); Noslin (od 63’ Montano), Serra (od 79’ Gatto), Zaccagni (od 46’ Canali); Pinamonti (od 82’ Sulejmani).

Arezzo (4-3-3): Seculin (od 46’ Trombini); Mena, Gilli (od 46’ Mancini), Coppolaro (od 46’ Illanes), Righetti; Sala (od 46’ Mawuli Eklu), Chierico (od 46’ Viviani), Ionita (od 46’ Mancuso); Pattarello (od 46’ Arena), Cerri (od 46’ Cianci), Leone (od 46’ Olivieri, od 56’ Manes).

źródło, zdjęcie: thelaziali.com

Zostaw komentarz