SS Lazio

Choć Lazio wciąż nie ogłosiło oficjalnie zatrudnienia Gennaro Gattuso, włoski szkoleniowiec już rozpoczął pracę nad nowym projektem Biancocelestich. Według doniesień z Włoch, były selekcjoner reprezentacji Italii kontaktuje się z zawodnikami pierwszej drużyny, badając nastroje w szatni i oceniając, na kogo będzie mógł liczyć w nadchodzącym sezonie.

Gattuso działa niczym prawdziwa szara eminencja Rzymu. Z dala od kamer i konferencji prasowych wykonuje pierwsze ruchy, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości Lazio. Zanim pojawi się oficjalny komunikat, trener ma już budować fundamenty zespołu, który będzie odpowiadał jego wizji futbolu.

Nowy projekt ma opierać się na charakterze, zaangażowaniu i poczuciu przynależności do klubowych barw. Gattuso chce postawić wyłącznie na zawodników gotowych walczyć o koszulkę Lazio, a pierwsze rozmowy mają pomóc w określeniu, kto wpisuje się w tę filozofię.

Równolegle trwają przygotowania do letniego okna transferowego. Coraz częściej mówi się o możliwym odejściu Alessio Romagnoliego, a sprzedaż Matteo Cancellieriego mogłaby zapewnić środki na pierwsze wzmocnienia. Sam szkoleniowiec miał już wskazać piłkarzy, wokół których chciałby budować nową drużynę. Wśród nich znajdują się Mattia Zaccagni, Nicolò Rovella oraz Kenneth Taylor.

Pod względem taktycznym Lazio ma wrócić do agresywnego i intensywnego futbolu. Bazowym ustawieniem będzie 4-3-3, z możliwością przechodzenia do 4-2-3-1 w zależności od przebiegu spotkania.

Zanim jednak rozpoczną się treningi i pierwsze sparingi, Gattuso skupia się na najważniejszym zadaniu, odbudowie szatni po rozczarowującym sezonie zakończonym dopiero na dziewiątym miejscu. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem swojej misji nowy trener Lazio już zaczął ją realizować.

3 komentarze do “Gattuso jak Pepe Orsini?!”

  1. Bada facet grunt… jeżeli odejdą Romagnoli z Cancelierim to kto tam kolego Ciuny zostanie? 😀
    Nie byłem w Kalabri i nie zamierzam tam jechać ale jak dla mnie Gattuso jest personifikacją typowego bałwana z południa Włoch. Mnie na studiach uczono, że na południu od Rzymu zaczyna się Afryka… Coś w tym zapewne jest. W każdym bądź razie GennaronGattuso ów rysopis spełnia. Nawet takie stworzenie jak On, nie chce wpaść jak śliwka w kompot. Jeżeli w to wejdzie i nic się nie zmieni, a na pewno się nie zmieni to rozmieni swą trenerkę na drobne.. Dinamo Tbilisi to dla niego sufit a co dopiero kadra Włoch czy nasz ukochany klub. Oby nie On.

    Ps Redaktor Ciuny ma rękę stworzoną do pisania. Mam wrażenie, że drugi Atlas się tu objawił. Na serio.

    1. Mieszkałem w Calabrii przez rok czasu w 2007/2008. Jak do tej pory nie mam najlepszego o nich zdania.
      Ogólnie ludzie dynamity, nigdy nie wiesz kiedy wybuchnie i jak rozległe szkody wyrządzi.
      Zobacz. Lotito jest pół calabrese i jaka to menda 😉
      Z tej współpracy będzie więcej kłopotu niż się nam wydaje.

  2. Zobaczymy czy odejdą, ale Lotito podobno obiecał Gattuso 4/5 wzmocnień, oby nie skończyło się na takich samych obiecankach jak obiecywał Sarriemu 🙃
    Natomiast co do Atlasa, to ja przy nim jak embrion jestem, ale dzięki 🙂

Zostaw komentarz