SS Lazio

Po trzech kolejkach Lazio znalazło się w gronie zespołów z kompletem punktów. W sobotni wieczór na Stadio Olimpico czeka je jednak pierwszy naprawdę poważny test, do Rzymu przyjeżdża Milan Rúbena Amorima. Początek spotkania o godzinie 18:00.

Nie tak wyobrażano sobie początek sezonu w wykonaniu Lazio. Po niespodziewanym odpadnięciu z Coppa Italia z Mantovą zespół Gennaro Gattuso zareagował jednak w najlepszy możliwy sposób. Najpierw pokonał na wyjeździe Bolognę, następnie u siebie Genoę, a przed przerwą reprezentacyjną wygrał również w Udine. Trzy mecze, trzy zwycięstwa i komplet dziewięciu punktów – Biancocelesti wspólnie z Interem i Romą znajdują się na szczycie tabeli.

Teraz poprzeczka idzie jednak wyraźnie w górę. Milan rozpoczął sezon od zwycięstwa 2:1 nad Torino, następnie pokonał 2:0 Venezię, a w ostatniej kolejce zremisował 1:1 z Juventusem na Allianz Stadium. Rossoneri mają więc siedem punktów i również pozostają niepokonani.

Gattuso kontra Milan

Największym smaczkiem sobotniego spotkania będzie oczywiście osoba Gennaro Gattuso. Trener Lazio po raz pierwszy jako szkoleniowiec Biancocelestich zmierzy się z klubem, w którym spędził ponad dekadę jako zawodnik i z którym sięgnął po najważniejsze trofea swojej kariery.

„Ringhio” nie ukrywa, że będzie to dla niego szczególne spotkanie, ale jednocześnie podkreśla, że sentymenty trzeba odłożyć na bok. Lazio ma za sobą najlepszy możliwy początek ligowej kampanii i chce wykorzystać momentum. Włoskie media zwracają uwagę przede wszystkim na zmianę mentalności zespołu po porażce z Mantovą. Gattuso dostał reakcję, której oczekiwał od swoich piłkarzy, trzy kolejne zwycięstwa i coraz większą pewność siebie.

Jednym z symboli tej przemiany stał się Davide Frattesi. Wypożyczony latem pomocnik zdobywał bramki w każdym z trzech pierwszych ligowych spotkań i wyrósł na jednego z najważniejszych zawodników Lazio na początku sezonu. W Udine do zwycięstwa dołożył się również Albert Guðmundsson, który zapewnił Biancocelestim trzy punkty trafieniem w drugiej połowie.

Milan przyjeżdża z konkretnymi argumentami

Rúben Amorim również ma powody do optymizmu, choć ostatni występ jego zespołu pozostawił pewien niedosyt. Milan zremisował w Turynie z Juventusem 1:1, a portugalski szkoleniowiec otwarcie przyznał po spotkaniu, że jego drużyna nie zasłużyła na zwycięstwo. Jednocześnie Gazzetta dello Sport zwraca uwagę na istotny element pracy Amorima, jego zmiany potrafią odmienić przebieg spotkania. Tak było zarówno przeciwko Torino, jak i Venezii.

W Rzymie Rossoneri będą chcieli przede wszystkim odzyskać kontrolę nad meczem i pokazać, że remis z Juventusem był jedynie potknięciem w budowie nowego zespołu. Milan dysponuje dużą jakością indywidualną, a Amorim stopniowo wprowadza swoje pomysły oraz nowych zawodników.

Ważnym wzmocnieniem przed sobotnim spotkaniem jest powrót Matteo Gabbii do kadry. Włoski obrońca wrócił do treningów po problemach z kostką. Do dyspozycji trenera powinien być również Mario Gila, który wróci na Olimpico w barwach Milanu przeciwko swojej byłej drużynie.

Olimpico bez Lazio

Mecz będzie miał również wyjątkową oprawę, choć niestety nie z powodów, których życzyliby sobie kibice Biancocelestich.

Protest przeciwko Claudio Lotito będzie kontynuowany również podczas spotkania z Milanem. Ultras Lazio ponownie wezwali kibiców do bojkotu Stadio Olimpico. W efekcie atmosfera na stadionie będzie daleka od standardowej oprawy wielkiego meczu, a włoskie media spodziewają się około sześciu tysięcy kibiców Milanu. „Il calcio senza tifosi non è calcio” – mówił ostatnio Gattuso, który nie ukrywa, że chciałby wreszcie zobaczyć Olimpico wypełnione kibicami Lazio.

To szczególnie dziwny obrazek przy okazji spotkania dwóch tak zasłużonych klubów. Lazio przystępuje do meczu jako lider, ma komplet punktów i znajduje się w najlepszym momencie od początku sezonu, ale zamiast pełnego Olimpico zdominowanego przez biancocelesti, gospodarze znów będą musieli radzić sobie w specyficznej atmosferze.

Pierwszy prawdziwy sprawdzian

Sobotnie spotkanie będzie więc czymś więcej niż kolejną ligową kolejką. Lazio ma za sobą trzy zwycięstwa, ale wszystkie zostały odniesione z rywalami, których nie można stawiać na równi z Milanem. Starcie z Rossonerimi pokaże, czy zespół Gattuso rzeczywiście wykonał krok do przodu, czy też efektowny start sezonu był jedynie krótkim zrywem.

Stawką nie są jeszcze żadne rozstrzygnięcia, ale zwycięstwo nad Milanem miałoby ogromną wartość. Nie tylko pozwoliłoby Lazio zachować komplet punktów, lecz przede wszystkim wysłałoby jasny sygnał całej Serie A: Biancocelesti zamierzają w tym sezonie walczyć o coś więcej.

Naprzeciwko stanie jednak Milan, który również chce udowodnić swoją wartość. Amorim ma do dyspozycji coraz więcej zawodników, a jego zespół po trzech kolejkach pozostaje niepokonany.

W sobotę o 18:00 na Olimpico skończą się więc wszystkie przedsezonowe kalkulacje. Lazio kontra Milan. Gattuso kontra klub, z którym wygrał wszystko. Lider kontra jeden z najbardziej utytułowanych klubów włoskiej piłki. Pierwszy naprawdę wielki test nowego Lazio.

Prawdopodobne składy:

Lazio 4-3-3

Mandas
Floriani Mussolini – Doekhi – Provstgaard – Nuno Tavares
Frattesi – Belahyane – Taylor
Isaksen – Pinamonti – Zaccagni

Milan 3-4-2-1

Maignan
Gila – De Winter – Pavlović
Chukwueze – Musah – Modrić – Estupiñán
Rabiot – Cissé
Gonçalo Ramos

Zostaw komentarz