SS Lazio

Lazio podjęło decyzję w sprawie Daniela Maldiniego, ofensywny pomocnik, wcześniej grający min w Monzie, po sześciu pozytywnych miesiącach w Rzymie wróci do Atalanty po zakończeniu sezonu.

Według dziennikarza Nicolò Schira, Lazio nie zamierza skorzystać z opcji wykupu zawodnika za 14 milionów euro. Maldini jest obecnie wypożyczony z Atalanty i po sezonie wróci do Bergamo.

Lazio i Maldini – powody decyzji

Decyzja o niewykupieniu syna legendarnego Paolo Maldiniego wynika ze strategii finansowej i transferowej klubu. Władze Lazio bardzo ostrożnie podchodzą do inwestycji, a kwota 14 milionów euro została uznana za zbyt wysoką w stosunku do profilu zawodnika i jego roli w zespole. Stało się tak mimo całkiem niezłych statystyk: 2 gole i 2 asysty w 12 meczach ligowych, rozegranych w sumie przez 780 minut.

Maldini – dotychczasowa droga i przyszłość

Urodzony w 2001 roku Daniel Maldini zdobywał doświadczenie w Monzie, Atalancie i Lazio, pokazując ciekawe umiejętności techniczne jako ofensywny pomocnik oraz dobrą współpracę w akcjach ofensywnych. Powrót do Atalanty może jednak dać mu szansę na dalszy rozwój w klubie znanym z promowania młodych zawodników, a także na większą liczbę minut i regularniejszą grę w Serie A.

źródło: lazionews24.com

zdjęcie: goal.com

3 komentarze do “Maldini poza planami Lazio”

  1. Maldini fajny chłopak, wg mnie trochę za mało dynamiczny ale przegląd gry i technika może sprawić że będzie jednym z lepszych pomocników ligi.
    Problemem włoskiego futbolu obecnie jest wycena zawodników i paradoksy które do tego doprowadzają.
    Z jednej strony mamy Ratkova za 13 milionów i Maldiniego za 14 – wiadomo, że kwoty nie są adekwatne do poziomu sportowego zawodników. Wg mnie gdyby cena za Maldiniego oscylowała wokół 7-8 milionów, byłby to całkiem rozsądny transfer. Pytanie – ile w takim razie musiałby kosztować Ratkov ?

  2. Problem z Maldinim i Ratkovem to taki że jeden nie gra a drugi jak grał to nie na swojej pozycji ( Sarri wystawia Daniela jako napastnika ) a chłopak powinien grać za plecami , ewentualnie jako schodzący , problemem nie są ci dwaj gracze , tylko czas już najwyższy podziękować trenerowi !! tak jak powiedział jednym z wywiadów on ligi austriackiej nie oglądał więc Ratkov dla niego to no name , u Sarriego widać przywiązanie do nazwisk , gość gra ludźmi którzy powinni siedzieć na ławce bo forma odjechała …. też rozumiem że jest presja wyników i ciężko mu robić roszady , bo może by i chciał ale Klaudiusz wymaga rezultatów 🙂 pora na zmiany

Zostaw komentarz