
Po dniach chaosu, sporów i negocjacji zapadła ostateczna decyzja, derby pomiędzy Romą a Lazio zostaną rozegrane w niedzielę o godzinie 12:00. Tak, dokładnie w samo południe. Niczym w legendarnym westernie z Garym Cooperem – „High Noon” z 1952 roku, gdzie całe miasteczko czekało na nieunikniony pojedynek, tak teraz cały Rzym odlicza godziny do starcia dwóch odwiecznych rywali.
Decyzja dotycząca terminu wywołała ogromne kontrowersje. Początkowo prefekt Rzymu sprzeciwiał się rozegraniu meczu tego samego dnia co finał Italian Open, argumentując to względami bezpieczeństwa i logistyką wokół Stadio Olimpico. W grę wchodziło nawet przeniesienie spotkania na poniedziałek.
Na takie rozwiązanie nie chciała jednak zgodzić się Lega Serie A. Władze ligi od początku naciskały, by derby odbyły się w weekend, zarówno ze względów sportowych, jak i telewizyjnych. Równolegle mają bowiem zostać rozegrane inne kluczowe mecze walki o europejskie puchary.
Ostatecznie strony osiągnęły kompromis, a derby rozpoczną się wcześniej niż pierwotnie planowano, aby uniknąć nakładania się z tenisowym finałem.
Atmosfera wokół meczu jest jednak daleka od spokojnej. Trener Lazio, Maurizio Sarri, już wcześniej otwarcie krytykował pomysł gry o tak wczesnej porze, sugerując nawet bojkot spotkania. Szkoleniowiec uważa, że granie w południe w rzymskim maju jest absurdem.
źródło: thelaziali.com
niestety jest tak, ze juz nikogo ten sezon nie grzeje, wiec mogą grac i w srodku nocy
No nas nie, ale tych zza miedzy grzeje, ewentualna wygrana w derbach to dla nich bilet do ligi mistrzów . Także gramy jedynie o odprawienie ich, pytanie czy chłopakom będzie się chciało w ogóle, podejrzewam, że nie.
„Kiedy chłopaki przyszli pod Curvę po meczu z Interem, powiedzieliśmy im: « Teraz macie ostatnią szansę, żeby uratować ten sezon. Chcemy zobaczyć ludzi z ogniem w oczach, którzy schodzą z boiska tylko wtedy, gdy kuleją albo naprawdę nie mają już sił ». Potrzeba dużo ducha Lazio. Nas tam nie będzie, ale będziemy obserwować zachowanie wszystkich piłkarzy. Kto nie jest godny tej koszulki, powinien w czerwcu ustąpić miejsca komuś, kto nadal chce walczyć za Lazio”.
Ultras Lazio
Wiekszosc to niestety mysli tylko juz o ulotnieniu sie angielskim wyjsciem jak legendarny wloski il capitano – schettino. Jedyny, który ma ten klub w serduchu to Cataldi
Na jesieni było podobnie. Nasi piłkarze powinni przemyśleć sprawę, wziąć się za siebie i grać najlepiej jak potrafią. Jeżeli nie będą dać rady dorównać merdzie powinni starać spierdolić im dzień. Żeby oni wiedzieli ile kosztuje gra w lidze mistrzów. Żeby jakiś kasztan typu Totti znów poprosił o zakopanie topara wojennego. Heh 😉 Chciałbym aby tak było. Pozdrawiam