
Gattuso po pierwszym sparingu: „Duch walki i poświęcenie były na wysokim poziomie”
Po zwycięstwie 3:1 nad Lazio Primavera w pierwszym meczu kontrolnym tego lata Gennaro Gattuso nie krył zadowolenia z postawy swojego zespołu. Nowy szkoleniowiec Biancocelestich pochwalił zawodników za zaangażowanie i mentalność, a także przekazał najnowsze informacje dotyczące sytuacji kadrowej.
– Gratulacje dla chłopaków. Mają za sobą bardzo dobry tydzień pracy i pokazali dziś wiele pozytywnych rzeczy. Panował ogromny upał, ale mimo to zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Musimy kontynuować pracę i poprawić kilka elementów, jednak ducha walki, chęci i poświęcenia na pewno dziś nie zabrakło – powiedział trener Lazio.
Gattuso odniósł się również do mentalności drużyny, podkreślając, że zespół zachował jedność mimo trudnego poprzedniego sezonu.
– Trzeba oddać zasługi mojemu poprzednikowi oraz samym zawodnikom. Drużyna nigdy się nie rozpadła, wręcz przeciwnie – była bardzo zjednoczona. Oczywiście jest wiele rzeczy do poprawy, ale wiedziałem, że zastanę grupę z odpowiednim nastawieniem. Od tego chcemy zacząć budowę naszego Lazio – zaznaczył.
Szkoleniowiec przekazał także informacje dotyczące stanu zdrowia kilku piłkarzy. Nicolò Rovella opuścił część przygotowań z powodu gorączki, jednak wrócił już do treningów. Większy niepokój budzi natomiast sytuacja Nuno Tavaresa, który zmaga się z problemem kolana.
– Rovella przez kilka dni miał gorączkę, ale dziś trenował już normalnie. Bardziej martwi mnie Nuno Tavares, który ma problem z kolanem. Pozostałych zawodników oszczędzaliśmy, aby nie ryzykować. Mam nadzieję, że od środy wszyscy będą ponownie do naszej dyspozycji – wyjaśnił.
Gattuso nie szczędził również pochwał indywidualnym bohaterom spotkania. Szczególnie wysoko ocenił występ Gabriele Artistico, autora dwóch bramek, oraz pozytywnie wypowiedział się o młodym Bruno Galassim i nowym nabytku Alfonso Pedrazie.
– Artistico bardzo mi się podoba. Ma odpowiedni charakter, jest pokorny i ciężko pracuje. Galassi wciąż ma spore pole do rozwoju, natomiast Pedraza wygląda tak, jakby był z nami od lat. Świetnie odnalazł się w drużynie i wiemy, ile może nam dać – przyznał.
Na koniec trener uspokoił kibiców w kwestii obsady bramki.
– Mandas ma już doświadczenie, a Motta to golkiper z ogromnym potencjałem. Obaj muszą ciężko pracować, ale jesteśmy spokojni o pozycję bramkarza – zakończył Gattuso.
zdjęcie: onefootball.com
źródło: lazionews24.com