SS Lazio

Lazio było o krok od odniesienia czwartego zwycięstwa w sezonie, ale ostatecznie musiało zadowolić się remisem 2:2 z Milanem. Biancocelesti rozegrali znakomitą pierwszą połowę, po której prowadzili dwoma bramkami, jednak po zmianie stron inicjatywę całkowicie przejęli goście. Bohaterem Rossonerich został Diego Moreira, który w odstępie niespełna dwóch minut zdobył dwie bramki i uratował swojej drużynie punkt. 

Kapitalny początek Lazio

Od pierwszego gwizdka było widać, że gospodarze wyszli na boisko z dużą energią. Lazio szybko narzuciło Milanowi swoje warunki, wykorzystując przede wszystkim dynamikę na skrzydłach oraz aktywność Nuno Tavaresa, Kennetha Taylora i Mattii Zaccagniego.

Na pierwszego gola nie trzeba było długo czekać. W 10. minucie Tavares uruchomił Zaccagniego, który posłał płaskie podanie w pole karne. Matteo Cancellieri znalazł się we właściwym miejscu i z bliska pokonał Mike’a Maignana. Dla Włocha było to już trzecie trafienie przeciwko Milanowi w Serie A. 

Lazio nie zamierzało jednak zwalniać. Podopieczni Gennaro Gattuso naciskali, a najlepszą okazję na podwyższenie prowadzenia miał Zaccagni. Po świetnej kombinacyjnej akcji znalazł się sam przed Maignanem, lecz bramkarz Milanu wygrał pojedynek.

Drugiego gola gospodarze doczekali się w 39. minucie. Tavares ponownie rozpoczął akcję, zagrywając do Taylora. Holender posłał piłkę w pole karne, gdzie Tijjani Noslin najpierw trafił w poprzeczkę, a następnie dopadł do odbitej piłki i umieścił ją w siatce. Lazio schodziło więc do szatni z w pełni zasłużonym prowadzeniem 2:0. 

Amorim zmienił wszystko

W pierwszej połowie Milan wyglądał na drużynę kompletnie zagubioną. Ruben Amorim nie czekał więc na rozwój wydarzeń i w przerwie dokonał aż trzech zmian. Na boisku pojawili się Christian Pulisic, Diego Moreira oraz Yunus Musah.

To właśnie Moreira okazał się kluczem do odwrócenia losów spotkania.

W 65. minucie Pulisic otrzymał piłkę na prawej stronie i posłał ją w kierunku dalszego słupka. Moreira dopadł do futbolówki i potężnym uderzeniem z pierwszej piłki zdobył kontaktową bramkę. 

Lazio nie zdążyło nawet otrząsnąć się po stracie gola. Zaledwie minutę i 52 sekundy później Moreira ponownie wpisał się na listę strzelców. Tym razem skrzydłowy Milanu dostał przestrzeń przed polem karnym i oddał mocny, diagonalny strzał, po którym Mandas był bezradny. Z 2:0 zrobiło się 2:2. 

Milan w ciągu kilku minut odrobił więc dwie bramki straty, a Lazio znalazło się w zupełnie innej sytuacji niż jeszcze chwilę wcześniej.

Lazio przetrwało końcówkę

Po wyrównaniu Rossoneri poczuli krew i przez kolejne minuty to oni byli stroną zdecydowanie groźniejszą. Gospodarze cofnęli się głębiej i mieli problemy z utrzymaniem piłki.

Gattuso po spotkaniu przyznał, że jego zespół miał problemy po przerwie, ale jednocześnie podkreślał, że Lazio musiało uważać, aby nie stracić kolejnych goli. Włoch zwrócił uwagę, że Moreira zdobył dwie wyjątkowej urody bramki, a jego drużyna mogła w końcówce „złapać” jeszcze większe problemy. 

Ostatecznie Lazio przetrwało napór Milanu i zdobyło jeden punkt. Biorąc pod uwagę przebieg pierwszej połowy, pozostaje jednak niedosyt.

Dwie twarze Lazio

Spotkanie z Milanem było niemal idealnym podsumowaniem dotychczasowego początku sezonu Lazio Gattuso. Biancocelesti ponownie pokazali, że potrafią grać intensywny, odważny i atrakcyjny futbol. Pierwsze 45 minut przeciwko Milanowi było tego najlepszym dowodem.

Problem pojawił się po przerwie. Lazio nie potrafiło utrzymać tempa, coraz bardziej się cofało, a Milan wykorzystał jakość zawodników wprowadzonych przez Amorima. Mattia Zaccagni po meczu określił spotkanie jako dwa mecze w jednym” i przyznał, że w pierwszej połowie Lazio mogło prowadzić nawet wyżej. Jego zdaniem końcowy remis był sprawiedliwy. 

Mimo straty dwóch punktów Lazio nadal pozostaje liderem Serie A z 10 punktami po czterech kolejkach. Milan ma na koncie osiem punktów i zajmuje obecnie czwarte miejsce. 

Gattuso: „Brakuje nam naszych kibiców”

Po spotkaniu trener Lazio nie ukrywał również, jak bardzo odczuwa brak zorganizowanego dopingu na Stadio Olimpico. Kibice grup ultras kontynuują protest przeciwko Claudio Lotito, choć przed meczem wspierali drużynę podczas przejazdu z Formello na stadion. 

Stadion bez kibiców to nie jest futbol” – mówił Gattuso po spotkaniu. Trener podkreślił jednocześnie, że jest zadowolony z postawy zespołu i uważa, że Lazio jest żywe oraz dobrze przygotowane do dalszej części sezonu. 

Lazio może więc czuć niedosyt, ale nie ma powodów do paniki. Biancocelesti przez 45 minut pokazali futbol na poziomie lidera tabeli, a remis z Milanem oznacza, że po czterech kolejkach wciąż pozostają niepokonani. Teraz najważniejsze będzie pokazanie, że potrafią nie tylko świetnie rozpoczynać spotkania, ale również kontrolować je przez pełne 90 minut.

Lazio 2:2 Milan
⚽ 10’ Cancellieri
⚽ 39’ Noslin
⚽ 65’ Moreira
⚽ 67’ Moreira

zdjęcie: thelaziali.com

Zostaw komentarz