SS Lazio

Forum

PONTE MILVIO
 
Notifications
Clear all

PONTE MILVIO

76 Posts
8 Users
7 Reactions
1,566 Views
Kuba
 Kuba
(@kuba)
Member Admin
Joined: 10 months ago
Posts: 7
 

Po fatalnym początku sezonu w niezłym stylu odbudowała się Primavera Lazio. Ostatniej porażki doznali 30 listopada, od tego czasu 12 spotkań bez porażki, wygrane derby, ostatnio seria czterech zwycięstw z rzędu, przerwana dopiero wczoraj remisem z Cagliari. Nadal moim zdaniem nie ma tam nikogo szczególnie wyróżniającego, ale brawo, że udało się stworzyć zespół. 



   
ReplyQuote
𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋
(@sslim_t)
Member Admin
Joined: 3 months ago
Posts: 46
 

„ Kartka z kalendarza ” 15 lutego;

 

15.02.1998:

https://youtu.be/f5m2gRH3ix8?si=epAOBDjHtLYx39VE

15.02.2015:

https://youtu.be/dWcRQiB-iTU?si=0C5od8mb2agTSgsR



   
ReplyQuote
(@ciuny)
Member Admin
Joined: 10 months ago
Posts: 6
 

Tak sobie myślę po wczorajszym meczu, przyborka za kadencji sarriego, to my nawet przez minutę nie zobaczymy na murawie 



   
ReplyQuote
(@laziale)
Member Moderator
Joined: 10 months ago
Posts: 8
 

@kuba no tam z promavery ten Cristo Munoz i Sana Fernandes chyba najbardziej kluczowe postaci. W fm-ie 26 cos tam z nimi probowalem zdzialac ale nic nie wyszlo 😀

@Ciuny no moze na koncowce sezonu zlapie jakies ogony



   
ReplyQuote
𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋
(@sslim_t)
Member Admin
Joined: 3 months ago
Posts: 46
 

„ Kartka z kalendarza ” 16 lutego 

Wieczorem 16 lutego 2020 roku wszystkie marzenia zdawały się spełniać: Lazio Simone Inzaghiego dało całemu klubowi potężny pokaz siły i jedności, robiąc niesamowity krok w kierunku szczytu tabeli. Niezapomniane zwycięstwo , osiągnięte dzięki kunsztowi dwóch najbardziej kultowych piłkarzy klubu.

Lazio Simone Inzaghiego pokonało Inter Mediolan Antonio Conte'a 2:1, po niesamowitym występie, który wyniósł Biancocelesti na drugie miejsce w tabeli. To był niesamowity pokaz siły ze strony Lazio, które wydawało się na tamtą chwilę niepokonane. Od remisu 3:3 u siebie z Atalantą (po 0:3 do przerwy), Lazio zanotowało trzynaście zwycięstw i trzy remisy w ostatnich szesnastu meczach. Pokonując Inter, Lazio wyprzedziło Nerazzurrich i zbliżyło się na dwa punkty do Juventusu:

 

https://youtu.be/TguKDxYU1uU?si=EVUxk1g6RkrsVg_Z

 

16 lutego 1970 roku. Angelo Peruzzi , były bramkarz Lazio i były mistrz świata z reprezentacją Włoch w 2006 roku, urodził się w Blera. Uznawany za jednego z najlepszych włoskich bramkarzy wszech czasów, największe sukcesy osiągnął grając dla Juventusu i Lazio, dla którego rozegrał 192 mecze . Trzykrotnie zdobył Oscara Piłkarskiego AIC dla najlepszego bramkarza Serie A.

W 1997 roku znalazł się na liście 50 kandydatów do Złotej Piłki , zajmując dwudzieste dziewiąte miejsce. Zajął również drugie miejsce w rankingu IFFHS na najlepszego bramkarza roku. Peruzzi pełnił również funkcję menedżera klubu Lazio, zarządzając relacjami między szatnią a zarządem i osobiście troszcząc się o zawodników. Wszystkiego najlepszego, Angelo!


This post was modified 3 months ago by 𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋

   
ReplyQuote
𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋
(@sslim_t)
Member Admin
Joined: 3 months ago
Posts: 46
 

„Kartka z kalendarza” 17 lutego

 

17 lutego 1974 roku, w marszu po swoje pierwsze ,historyczne scudetto, Lazio - prowadzone przez „Il Maestro”, Tomasso Maestrelliego - pokonało na Olimpico Juventus 3:1, bijąc przy okazji rekord frekwencji ( 76 564 widzów ).

 

https://youtu.be/3lwWn9745vo?si=CVDx49xWwoaRPDlB

 

17 lutego 1968 roku urodził się legendarny napastnik i jeden z najlepszych strzelców w historii Lazio   - Giuseppe Signori:

 

https://youtu.be/73y1bvZ9aw0?si=bGI5fXSUq5p-01YZ

 

 



   
ReplyQuote
𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋
(@sslim_t)
Member Admin
Joined: 3 months ago
Posts: 46
 

Lotito podczas trwającego właśnie kolejnego wiecu „ Nuovo Flaminio”:

 

„Pozwólcie mi na koniec skierować kilka słów do naszych kibiców. Wiem, że w ostatnich miesiącach debata była gorąca. Słucham każdej opinii, także tej krytycznej. Mój charakter, zarówno w dobrym, jak i złym sensie, czasami sprawia, że wyrażam się z dużą szczerością. Może się zdarzyć, że niektóre wypowiedzi zostaną zinterpretowane inaczej, niż zamierzałem. Ale każda decyzja, którą podejmuję, jest ukierunkowana wyłącznie na dobro Lazio i zawsze inspirowana sercem.

Kiedy mówi się o przyszłości Lazio, emocje są silne. I tak właśnie powinno być: pasja jest duszą tego klubu. Ale właśnie dlatego, że Lazio to pasja, musi to być także odpowiedzialność. Ten projekt nie powstaje po to, by dzielić. Powstaje po to, by zbudować coś, co przetrwa.”

Lotito kontynuuje:

„Kibicowi zależy na stabilności i przyszłości swojego klubu. Kiedy obejmowałem stanowisko, powiedziałem, że chcę klubu zbudowanego na żelbecie, a nie na piasku. Dziś można osiągnąć wielki sukces sportowy, a potem zbankrutować. Ja natomiast wierzę w stabilność, w wizję przyszłości, w poczucie przynależności… Czuję odpowiedzialność za tę wspólnotę, na nowo odkryłem pierwotne funkcje tej spółki, takie jak Parco dei Daini. Kiedy przyszedłem, SS Lazio miało 550 milionów euro długu. Mogłem wyzerować zadłużenie i zacząć od Serie C, jak SSC Napoli. Nie byłoby jednak historii, numeru rejestracyjnego, statusu instytucji o charakterze społecznym, jakim jest Lazio – w służbie ludziom. Dlaczego miałbym niszczyć historię? Wszystkie poświęcenia moich poprzedników… A także samych kibiców, którzy dokonywali podwyższeń kapitału.

Nie prosiłem o to kibiców. Kiedy przyszedłem, ktoś przyszedł do mnie i płakał. Nie proszę o zewnętrzną pomoc, proszę jedynie o szacunek dla roli i dla pracy, którą wykonuję. Chcę budować przyszłość i stabilność tego klubu. Po Juve to my zdobyliśmy najwięcej trofeów ze wszystkich, jeszcze przed Napoli. 550 milionów długu to nie była wówczas błahostka. Zrobiłem to dla historii i dla kibiców Lazio.

W 2027 roku długi się skończą – wszystko spłaciłem. Odzyskam 30 milionów gotówki, co oznacza dodatkowe środki na utrzymanie klubu. W tych latach nie zaciągałem nowych długów, wydałem dużo pieniędzy. Cała infrastruktura, która została stworzona – kto za nią zapłacił? Nie ma kredytów hipotecznych ani leasingów… To wszystko służy temu, by zapewnić kibicom przyszłość. Wiele klubów upadło.

Chcę, aby Lazio stało się nieśmiertelne, by mogło być przekazywane z pokolenia na pokolenie. Wciąż jesteśmy tutaj z naszą historią i zasadami. Jestem zarządcą dziedzictwa uczuć i wspólnej pasji. Jeśli dom zniknie, co przekażę dalej? Tego właśnie chcę. Dopóki będę prezesem… Klub nie jest na sprzedaż! To wszystko są nieprawdy krążące wokół.

Katar… Lazio musi być wolne! Nie „wolne Lazio” – to klub musi być wolny. Dość z tym wszystkim.”


This post was modified 3 months ago by 𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋

   
ReplyQuote
𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋
(@sslim_t)
Member Admin
Joined: 3 months ago
Posts: 46
 

W dniu swoich 58. urodzin Beppe Signori wystąpił przed mikrofonami Radiosei, gdzie wypowiedział się na temat dzisiejszej SS Lazio i jej przyszłych celów:

„Lazio należy do kibiców, słuszne jest dzielenie razem z drużyną zarówno trudności, jak i zwycięstw. Kibic Lazio chciałby walczyć o jakieś trofea – w tym momencie jest to niemożliwe – ale moim życzeniem jest, aby Lazio mogło wrócić na wielki poziom, żeby zawsze się rozwijało i dawało wielką satysfakcję kibicom, którzy na to zasługują.

Zawsze mówiłem, gdy ktoś mówił: «Szkoda, że odszedłeś, gdy Lazio rosło w siłę i zaczynało wygrywać», że przyszedłem wraz z Cragnottim w 1992 roku i była to drużyna, która nie była jeszcze konkurencyjna w walce o wielkie cele, a potem z biegiem lat stawała się coraz silniejsza. Nie mam żadnych wyrzutów, że odszedłem – nie było warunków, by zostać – a ten gest wykonany wobec mnie jest dla mnie wart 10 mistrzostw, ponieważ to wyraz osobistego uznania, który wykracza poza wszystko inne – najpierw wobec człowieka, a dopiero potem piłkarza. To był największy dowód sympatii, jaki ludzie mogli mi dać, dlatego wygrałem 10 tytułów mistrza, nawet jeśli ich nie zdobyłem”.

 

https://youtu.be/g0sljDPoN_E?si=jNW5pbvGVtxoJIhs



   
ReplyQuote
(@ciuny)
Member Admin
Joined: 10 months ago
Posts: 6
 

Signori to był bomber ze starej szkoły, potrafił zrobić kilka zwodów, przebiec z piłką i huknąć z dystansu jak z armaty, teraz  już coraz mniej takich graczy, większość napastników kalkuluje i bawi się w dobijanie piłeczki. 



   
ReplyQuote
𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋
(@sslim_t)
Member Admin
Joined: 3 months ago
Posts: 46
 

W punkt, Kuba. Wczoraj oglądając go na YT, stwierdziłem, że takich bramek, z takich pozycji już się prawie nie zdobywa. Odwaga, siła i precyzja dominowały. Po prostu urok tamtych czasów i często charyzmatycznych graczy.



   
ReplyQuote
𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋
(@sslim_t)
Member Admin
Joined: 3 months ago
Posts: 46
 

„Kartka z kalendarza” 18 lutego 

 

18 lutego 1996 roku  odbyły się derby,które przeszły do historii. W końcówce spotkania, które nie obfitowało w sytuacje bramkowe, i było klasycznym meczem "na 0:0", środkowy obrońca rywali, Marco Lanna, w niewytłumaczalny sposób zagrywa piłkę ręką, we własnym polu karnym , a sędzia bez wahania wskazuje na wapno. Karnego na bramkę zamienia, nikt inny, jak król Beppe, a świętując pod Curvą ( co w tamtym czasie było zabronione ) zmusił sędziego do pokazania mu... drugiej żółtej kartki. W efekcie ostatnie minuty były bardzo nerwowe, jednak wynik nie uległ już zmianie i Lazio zapewniło sobie panowanie w Rzymie, przynajmniej do końca sezonu:

 

https://youtu.be/3-BEqY62rfs?si=aq5gkGhZ_fBAeqP6



   
ReplyQuote
𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋
(@sslim_t)
Member Admin
Joined: 3 months ago
Posts: 46
 

„Kartka z kalendarza” 19 lutego 

 

19 lutego 1995 roku to dzień,w którym Lazio, prowadzone przez Zdenka Zemana, odniosło jedno z najpiękniejszych i najbardziej znaczących zwycięstw w historii klubu. Biancocelesti wręcz upokorzyli ówczesnego mistrza Włoch, AC Milan, 4:0. To był jednostronny mecz, w którym podopieczni czeskiego trenera dominowali na boisku i stworzyli niezliczone okazje bramkowe, a domowe zwycięstwo nad Milanem było pierwszym od... 17 lat:

 

https://youtu.be/te5pSDyf14A?si=s-YK-76gkh8QnePy



   
ReplyQuote
𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋
(@sslim_t)
Member Admin
Joined: 3 months ago
Posts: 46
 

Zorganizowani kibice wypowiedzieli się na antenie Radio Laziale na temat kontynuowania protestu przed półfinałem Coppa Italia.

 

„Tym razem dyskusja została poszerzona – zaangażowano wszystkich kibiców Lazio, aby podjąć tę trudną decyzję. Jak zwykle odbyło się klasyczne spotkanie grupy, następnie włączono inne grupy kibicowskie, a dodatkowo sprawdzono, jakie jest zdanie większości fanów w mediach społecznościowych.

Wspólnie z zaprzyjaźnionymi środowiskami oceniono, że w ujęciu liczbowym 85–90% kibiców było skłonnych poprzeć tę decyzję. Jest ona jeszcze poważniejsza niż poprzednie, ponieważ dotyczy półfinału – meczu o znacznie większym znaczeniu w sezonie pozbawionym większych sukcesów.”

Czy możliwe jest wniesienie transparentu

„Kontrola dotycząca transparentów jest bardzo restrykcyjna – wszystkie muszą być wcześniej zatwierdzone. To mogłoby być dobre rozwiązanie, ale w praktyce jest niewykonalne ze względu na liczne ograniczenia. Trzeba znaleźć odpowiedni sposób, by wyrazić sprzeciw także wewnątrz stadionu.”

Różnica w porównaniu z protestem z przeszłości

„Kiedy w 2014 roku podjęto podobną decyzję, sytuacja była zupełnie inna. Część kibiców już wtedy rozumiała, do czego doprowadziły wydarzenia kolejnych lat aż do dziś, natomiast inni jeszcze tego nie dostrzegali – byli to ci, którzy twierdzili, że klub został uratowany i że coś jednak wygrano.

Dziś jedyną „pozytywną” rzeczą, jaką przyniosło obecne zarządzanie, jest zjednoczenie wszystkich po jednej stronie. Obecnie wszyscy kibice Lazio – niezależnie od tego, czy chcą wchodzić na stadion, czy nie – uważają, że prawdziwym problemem klubu jest jedna konkretna osoba. W przeciwieństwie do tamtego okresu, dziś mówią o tym radia, telewizje i gazety. Rzeczywistość pokazuje, że ta osoba została sama.”



   
ReplyQuote
𝕾𝕾𝕷𝖎𝖒 𝕋
(@sslim_t)
Member Admin
Joined: 3 months ago
Posts: 46
 

Kartka z kalendarza” 20 lutego

Tanti auguri a Re Ciro

20 lutego klub Lazio obchodzi urodziny swojego najskuteczniejszego strzelca: człowieka, który potrafił prześcignąć takich gigantów jak Silvio Piola, Beppe Signori i Tommaso Rocchi; napastnika, który pobił wszelkie rekordy i strzelił niezliczoną ilość goli. Ciro Immobile kończy 36 lat, z czego osiem spędził w stolicy. 

Dla kibiców S.S. Lazio Ciro Immobile na zawsze pozostanie człowiekiem rekordów – tym, który zdołał prześcignąć w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii klubu najbardziej bramkostrzelnych napastników w dziejach Lazio. W ciągu ośmiu sezonów napastnik z Neapolu wyprzedził najbardziej uwielbianych przez kibiców goleadorów i zapisał jedne z najpiękniejszych oraz najważniejszych kart w historii klubu. Pobijał rekordy, które wydawały się nie do ruszenia. Wyprzedził takie legendy jak Bruno Giordano, Giorgio Chinaglia, Beppe Signori i Silvio Piola, zdobywając 207 bramek.Poprowadził Lazio do dwóch awansów do Ligi Mistrzów oraz do wicemistrzostwa ligi. Swoim dubletem pokonał Juventus F.C. w zaciętym meczu o Superpuchar Włoch, a następnie uniósł w górę kolejne dwa trofea: Coppa Italia w 2019 roku oraz Supercoppa Italiana, wywalczony w Rijadzie.

W koszulce biancocelestich pobił wiele rekordów: oprócz tego, że został najskuteczniejszym strzelcem w historii klubu (207 goli), wyrównał osiągnięcie Signoriego – który trzykrotnie zdobywał tytuł króla strzelców Serie A w barwach Lazio – oraz Gonzalo Higuaín. Ci dwaj napastnicy są jedynymi, którzy zakończyli sezon ligi włoskiej z dorobkiem 36 bramek. Immobile został także jedynym piłkarzem, który czterokrotnie sięgał po tytuł króla strzelców (trzy razy z Lazio i raz z Torino) oraz pierwszym, który potrafił zdobyć co najmniej 25 bramek w trzech sezonach Serie A (wszystkie w barwach biancocelestich).

 

https://youtu.be/YNXlC0x6CBI?si=fqL2q9qPSSoAU2uH


Tego samego dnia Lazio wspomina Sinisę Mihajlovicia, mistrza Włoch z 2000 roku i postać, która zawsze była bliska Biancocelesti. Trzy lata temu opłakiwano jego śmierć...

Człowiek szanowany, kochany i opłakiwany. Symbol dla kibiców SS Lazio, którzy świętowali – także dzięki jego wyczynom – mistrzostwo Włoch w 2000 roku oraz niektóre z najważniejszych triumfów w historii biancocelestich. 20 lutego świat Lazio wspomina Sinišę Mihajlovicia: środkowego obrońcę, który wraz z Alessandro Nestą tworzył niemal niepokonaną parę; jednego z najlepszych wykonawców rzutów wolnych w historii międzynarodowej piłki nożnej. Człowieka zdolnego strzelać niemożliwe gole i posyłać idealne asysty do swoich kolegów z drużyny. Ale przede wszystkim człowieka, który kochał Lazio szczerze i prawdziwie aż do końca. Nigdy nie ukrywał swojej sympatii, głosząc ją otwarcie, nawet gdy nosił inne koszulki lub prowadził inne zespoły.

Jego relacja z rzymskim klubem była niezwykle silna. „Jego największym żalem – wspominała niedawno żona Arianna – było to, że nie udało mu się trenować Lazio. Drużyny, którą zawsze kochał”. Kiedy wrócił do stolicy jako trener Bolonii, został przyjęty jak król przez kibiców, którzy wspierali go w jego najtrudniejszej walce, doceniając jego odwagę i determinację. Tę samą, którą wnosił w każde wyzwanie swojego życia. A Lazio stanowiło jedną z jego najpiękniejszych i najbardziej romantycznych kart.

 

 



   
ReplyQuote
(@ciuny)
Member Admin
Joined: 10 months ago
Posts: 6
 

https://m.youtube.com/watch?v=P7VI8SJKcp4&pp=ygUYbGF6aW8gc2FtcGRvcmlhIDUgMiAxOTk4

 

hattrick z wolnych ! 5:2 w meczu z Sampą, nikt wcześniej ani później czegoś takiego nie dokonał 



   
ReplyQuote
Page 3 / 6
Share: