SS Lazio

Davide Frattesi bohaterem debiutu Lazio w Serie A. Podopieczni Gennaro Gattuso pokonali na wyjeździe Bolognę 1:0 i w najlepszy możliwy sposób odpowiedzieli na kompromitującą porażkę z Mantovą w Coppa Italia. Zwycięstwo na Dall’Ara nie przyszło jednak łatwo, gospodarze w drugiej połowie mieli kilka znakomitych okazji, lecz między słupkami świetnie spisywał się Christos Mandas.

Lazio od początku spotkania próbowało narzucić rywalowi swój styl. Zespół Gattuso rozpoczął wysoko i agresywnie, szukając przestrzeni za plecami defensywy Bologni. Już w pierwszych minutach Taylor posłał dobre podanie do Cancellieriego, ale szybszy od napastnika okazał się Skorupski. Chwilę później po kombinacyjnej akcji z Dia próbował Zaccagni, jednak jego uderzenie minęło dalszy słupek.

Z czasem gospodarze zaczęli jednak dochodzić do głosu. W 19. minucie problem mięśniowy wykluczył z gry Adama Marušicia, którego zastąpił Floriani Mussolini. Młody zawodnik szybko zobaczył żółtą kartkę, ale później zaliczył bardzo solidny występ.

W 30. minucie Lazio cieszyło się z gola, gdy Boulaye Dia wykorzystał podanie Doekhiego i pokonał Skorupskiego. Radość była jednak krótka, napastnik znajdował się na pozycji spalonej. Bologna odpowiedziała kilkoma groźnymi akcjami, a przed przerwą Mandas musiał interweniować po główce Hellanda. Po pierwszych 45 minutach było 0:0.

Mandas ratuje Lazio, wchodzi Frattesi

Druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla Lazio. Bologna ruszyła zdecydowanie do przodu i już w 48. minucie była bardzo blisko prowadzenia. Ferguson znalazł w polu karnym całkowicie niepilnowanego Odgaarda, ale Mandas popisał się znakomitą interwencją. Dobitka Cambiaghiego również nie znalazła drogi do bramki.

Problemy Lazio pogłębiły się chwilę później, gdy z powodu urazu boisko musiał opuścić Dele-Bashiru. W jego miejsce Gattuso posłał na murawę Davide Frattesiego. Był to debiut nowego pomocnika w barwach Lazio w Serie A.

I trudno było wyobrazić sobie lepszy początek.

Frattesi wchodzi i po pięciu minutach strzela!

W 59. minucie Lazio przeprowadziło akcję, która zdecydowała o losach spotkania. Frattesi wymienił podanie z Dia w polu karnym, ruszył w wolną przestrzeń i otrzymał znakomite podanie zwrotne od Senegalczyka. Nowy pomocnik Lazio zachował zimną krew i precyzyjnym uderzeniem prawą nogą pokonał Skorupskiego.

Bologna 0:1 Lazio.

Frattesi potrzebował zaledwie pięciu minut od wejścia na boisko, aby zdobyć swoją pierwszą bramkę w koszulce Biancocelesti. Włoskie media zwracają uwagę nie tylko na jego gola, ale również na późniejszy wkład w defensywę.

Bologna naciska, Lazio przetrzymuje napór

Po stracie gola gospodarze nie zamierzali się poddać. W 75. minucie Federico Bernardeschi wykonywał świetny rzut wolny z okolic pola karnego. Piłka minęła Mandasa, ale odbiła się od słupka i Lazio uniknęło utraty gola.

Chwilę później bohaterem ponownie został Frattesi. Helland oddał strzał w ogromnym zamieszaniu pod bramką Lazio, ale pomocnik rzucił się na linię bramkową i zablokował piłkę, ratując swój zespół przed utratą prowadzenia.

Mandas również miał pełne ręce roboty. Bramkarz Lazio zatrzymał między innymi groźną próbę Rowe’a. Grek był jednym z najważniejszych zawodników zespołu Gattuso i według włoskich ocen zasłużył na notę 7.

W końcówce Lazio cofnęło się głęboko i musiało przetrwać prawdziwe oblężenie. W doliczonym czasie gry Bologna miała jeszcze podwójną okazję do wyrównania. Po nieudanej wrzutce Nuno Tavaresa gospodarze znaleźli się w świetnej sytuacji, ale Floriani Mussolini dwukrotnie skutecznie interweniował i uratował Biancocelesti.

Po sześciu doliczonych minutach Fabio Maresca zakończył spotkanie. Lazio wygrało na Dall’Ara 1:0 i rozpoczęło sezon ligowy od niezwykle cennego zwycięstwa.

Gattuso zaczyna od zwycięstwa

To był mecz pełen kontrastów. Lazio pokazało w pierwszej połowie niezłą organizację i momentami potrafiło przejąć inicjatywę, ale po przerwie miało ogromne problemy z naporem Bologni. Ostatecznie o wyniku zdecydowały indywidualności – przede wszystkim Mandas oraz Frattesi.

Dla Gennaro Gattuso najważniejsze są jednak trzy punkty. Po sensacyjnej porażce z Mantovą Lazio odpowiedziało w najlepszy możliwy sposób, wygrywając trudny wyjazdowy mecz na inaugurację Serie A.

A dla Frattesiego był to debiut wymarzony. Wejście w 54. minucie, gol w 59, a później jeszcze interwencja ratująca zespół na linii bramkowej. Włoski pomocnik od pierwszych minut na boisku pokazał, dlaczego Lazio tak bardzo chciało mieć go w swoim składzie.

BOLOGNA – LAZIO 0:1 (0:0)
Bramka: 59’ Frattesi
Stadion: Renato Dall’Ara, Bologna
Sędzia: Fabio Maresca
Trenerzy: Domenico Tedesco – Gennaro Gattuso
Lazio: Mandas; Marušić (19’ Floriani Mussolini), Doekhi, Provstgaard, Pedraza (78’ Nuno Tavares); Dele-Bashiru (54’ Frattesi), Rovella, Taylor; Cancellieri (46’ Isaksen), Dia (78’ Noslin), Zaccagni.

zdjęcie: thelaziali.com

Zostaw komentarz