SS Lazio

Były trener Lazio Simone Inzaghi cieszy się, że jego dawny klub tak dobrze radzi sobie pod wodzą Gennaro Gattuso.

Lazio notuje znakomity początek sezonu

Choć niektórzy spodziewali się, że rzymianie będą w tym sezonie walczyć o utrzymanie, drużyna rozpoczęła rozgrywki w historycznym stylu. W pierwszych ośmiu kolejkach Serie A zdobyła 22 z możliwych 24 punktów.

Biancocelesti dzielą obecnie pierwsze miejsce w tabeli z broniącym tytułu i uznawanym za głównego faworyta Interem Mediolan. Nerazzurri wyprzedzają Lazio dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu.

Simone Inzaghi chwali pracę Gennaro Gattuso w Lazio

Co ciekawe, poprzedni raz Lazio zajmowało pierwsze miejsce w tabeli Serie A w lutym 2020 roku, tuż przed przerwaniem rozgrywek z powodu pandemii COVID-19. Trenerem zespołu był wówczas Simone Inzaghi.

W rozmowie z dziennikiem „Il Messaggero” 50-letni szkoleniowiec porównał obecne Lazio Gattuso do swojej drużyny, zwracając uwagę na podobieństwa pod względem piłkarskim i mentalnym.

„Muszę przyznać, że ta drużyna bardzo przypomina moją. Ma podobne cechy techniczne i mentalne. Najważniejsza jest grupa, odizolowana od reszty świata.

Cieszę się, widząc dziś Lazio na szczycie tabeli. Zespół jest w gazie, Gattuso to świetny trener, który bardzo dobrze się zaaklimatyzował, a zwycięstwa przychodzą jedno po drugim. W powietrzu czuć coś, co przypomina mi Lazio z 2020 roku.

Byliśmy rodziną i choć jestem teraz daleko, wierzę, że obecnie w Formello panuje taka sama atmosfera. To właśnie ona zawsze robi różnicę w rywalizacji z innymi zespołami.

Nie wiem, jak zakończy się ten sezon, ale Lazio wciąż dostarcza dziś ogromnych emocji”.

Inzaghi wciąż rozpamiętuje straconą szansę na Scudetto

Inzaghi pozostaje mocno związany z Lazio, w którym spędził łącznie 22 lata jako piłkarz i trener. Włoski szkoleniowiec wciąż żałuje przerwania rozgrywek w środku sezonu 2019/2020. Po wznowieniu rywalizacji jego drużyna straciła bowiem znakomity rytm.

„Nie potrafię nie wracać pamięcią do zwycięstwa 2:0 nad Bologną. Było ono decydujące w drodze na szczyt tabeli. Olimpico było wypełnione po brzegi i eksplodowało radością. To przypominało wspólne świętowanie, które nigdy miało się nie skończyć.

Pamiętam, jak szczęśliwi byli kibice. Potem przyszła pandemia, długa przerwa, kontuzje i wznowienie ligi, która nie była już taka sama jak wcześniej.

Nie zdobyliśmy Scudetto, ale pozostała mi świadomość, że zbudowałem fantastyczne Lazio, które dostarczyło mi emocji, jakich być może już nigdy nie przeżyję.

Oczywiście w sercu pozostał jeden żal, który będę nosił ze sobą do końca życia: jak wszystko by się potoczyło, gdyby nie ta katastrofa zwana COVID-19?”.

Inzaghi na zawsze wdzięczny Lazio

Inzaghi prowadził pierwszy zespół Lazio w latach 2016–2021. Następnie spędził cztery udane lata w Interze Mediolan, z którym zdobył sześć trofeów i dwukrotnie dotarł do finału Ligi Mistrzów.

Od 2025 roku jest trenerem saudyjskiego Al-Hilal, ale wciąż uważa Lazio za klub, który darzy największą miłością.

„Zawsze śledzę losy Lazio, gdy tylko pozwalają mi na to terminarz i obowiązki związane z pracą w Al-Hilal. To wielka miłość mojego piłkarskiego życia. Bardzo wiele zawdzięczam temu klubowi. Nigdy nie zapomnę Scudetto, ale nie zapomnę również najtrudniejszego okresu, kiedy mierzyliśmy się z poważnymi problemami.

Tak wiele zawdzięczam Lazio i zawsze będę temu klubowi wdzięczny. Spędziłem tam 22 lata, przeżywając wspaniałą przygodę zarówno jako piłkarz, jak i trener. Lazio nigdy nie zniknie z mojego serca.

Lazio powinno nadal koncentrować się na jednym meczu naraz, nie martwiąc się o inne drużyny. Dzięki temu wszystko staje się prostsze i daje więcej radości”.

zdjęcie, źródło : thelaziali.com

Dodaj komentarz