SS Lazio

Już dziś o godzinie 20:45 Stadio Olimpico po raz pierwszy w tym sezonie Serie A otworzy swoje bramy dla Biancocelestich w meczu domowym. Po cennym i pragmatycznym zwycięstwie 1:0 na trudnym terenie w Bolonii, podopieczni Gennaro Gattuso staną przed szansą pójścia za ciosem. Na drodze staje Genoa, prowadzona przez Daniele De Rossiego, która do Rzymu przyjeżdża z jasnym celem zrehabilitowania się za falstart w pierwszej kolejności.

Sytuacja kadrowa Biancocelestich

Włoskie portale sportowe zgodnie podkreślają, że Gattuso wciąż musi radzić sobie z kilkoma problemami w formacji obronnej. Do grona kontuzjowanych (gdzie pauzują m.in. Gigot czy Patric) dołączyli niestety Adam Marušić oraz Fisayo Dele-Bashiru, którzy urazów nabawili się w starciu z Bologną.

Mimo to, wyjściowa jedenastka gospodarzy zapowiada się solidnie. W bramce zobaczymy Christosa Mandasa. Linię defensywną, według zapowiedzi Sky Sport i Corriere dello Sport, powinni tworzyć młody Floriani Mussolini, Doekhi, Provstgaard oraz Pedraza. W drugiej linii kluczową rolę odegra tercet: Davide Frattesi (strzelec decydującego gola w Bolonii), Nicolò Rovella oraz Kenneth Taylor. Za kreację i siłę ognia w formacji ofensywnej odpowiadać będą Gustav Isaksen, Boulaye Dia oraz kapitan Mattia Zaccagni.

Genoa szuka przełamania w stolicy

Grifone rozpoczęli rozgrywki od domowej porażki, przez co ekipa Daniele De Rossiego zameldowała się w Rzymie z planem uporządkowania gry w defensywie i szukania swoich szans w szybkich kontratakach. Włoskie redakcje przewidują, że Genoa wyjdzie w klasycznym dla siebie ustawieniu z trójką obrońców, powierzając miejsce między słupkami Justinowi Bijlowowi, natomiast w ataku za plecami Lorenzo Colombo zagrają Tommaso Baldanzi oraz groźny Vitinha.  

Atmosfera wokół meczu: Puste trybuny i protest ultrasów

Spotkanie na Stadio Olimpico odbędzie się w specyficznej, dalekiej od piłkarskiego święta atmosferze. Z powodu trwającego w dalszym ciągu protestu zorganizowanych grup kibiców przeciwko zarządowi, frekwencja na stadionie będzie drastycznie niska. Wobec auto-assenteismo (absencji na własne życzenie) ze strony najbardziej zagorzałych fanów, trybuny domowe świecić będą pustkami, a tradycyjny doping z Curva Nord po raz kolejny ucichnie na znak niezadowolenia z polityki klubu. Drużyna będzie musiała szukać energii wyłącznie we własnych szeregach, by mimo chłodnej scenerii wywalczyć komplet punktów.  

Przewidywane składy :

 LAZIO (4-3-3): Mandas – Floriani Mussolini, Doekhi, Provstgaard, Pedraza – Frattesi, Rovella, Taylor – Isaksen, Dia, Zaccagni. Trener: Gennaro Gattuso

 GENOA (3-4-2-1): Bijlow – Marcandalli, Østigård, Vásquez – Norton-Cuffy, Frendrup, Amorim, Ellertsson – Baldanzi, Vitinha – Colombo. Trener: Daniele De Rossi

Zostaw komentarz