
Lazio tylko zremisowało 1:1 z Parmą na Stadio Olimpico w meczu, który miał być formalnością, a skończył się dużym niedosytem; gospodarze od początku kontrolowali piłkę i tempo, ale była to dominacja kompletnie bez zębów, natomiast Parma zagrała dokładnie tak, jak oczekiwano, głęboko cofnięta, zdyscyplinowana i konkretna, co przyniosło efekt już w 15. minucie, gdy Enrico Del Prato wykorzystał chaos w defensywie i dał prowadzenie gościom; Lazio długo biło głową w mur, a ich ataki kończyły się albo niecelnymi strzałami, albo fatalnymi decyzjami w ostatniej tercji, aż w końcu w 77. minucie Tijjani Noslin doprowadził do wyrównania, ratując przynajmniej punkt.
Jednym z symboli tego meczu był dramatyczny występ Nuno Tavaresa, który całkowicie pogubił się na lewej stronie – jego dośrodkowania były nie tylko niedokładne, ale wręcz kuriozalne, jakby pomylił dyscyplinę i zamiast piłki nożnej próbował swoich sił w NFL, regularnie posyłając piłkę gdzieś w trybuny zamiast w pole karne.
Końcowy obraz jest prosty: przewaga Lazio bez jakości, Parma maksymalnie wykorzystująca swoje momenty. Lazio traci dwa punkty, które w kontekście walki o Europę mogą okazać się kosztowne, a wrażenie jest takie, jakby w decydujących fragmentach spotkania głowy piłkarzy były już gdzie indziej – być może przy wielkanocnym śniadaniu, a nie na murawie Olimpico.
Lazio 1-1 Parma
Bramki: 15′ Delprato (P), 77′ Noslin (L)
Lazio (4-3-3): Motta; Marusic (57′ Lazzari), Provstgaard, Romagnoli, Tavares; Taylor, Cataldi, Dele-Bashiru; Isaksen (57′ Cancellieri), Maldini (65′ Dia), Pedro (57′ Noslin).
PARMA (3-5-2) : Suzuki; Delprato, Circati, Valenti; Britschi (Carboni 92′), Nicolussi Caviglia (Estevez 70′), Keita (Sorensen 92′), Bernabè (Ordonez 81′), Valeri; Strefezza (Oristanio 81′), Pellegrino.
zdjęcie : sports.yahoo.com