SS Lazio

Lazio wydało prawie 19 milionów euro na transfer Petara Ratkova z Red Bull Salzburg (14 mln euro) oraz Adriana Przyborka z Pogoni Szczecin (4,5 mln euro). Napastnik i pomocnik mieli być wzmocnieniami na teraz i na przyszłość oraz pomóc Maurizio Sarriemu w drugiej części sezonu.

Jednak miesiąc po ich przyjściu dostają bardzo mało minut od „Comandante”.

Ratkov wyszedł w pierwszym składzie tylko w meczu z Como, a później wchodził już tylko z ławki rezerwowych, często tworząc sobie i drużynie dobre sytuacje bramkowe.

O Przyborku praktycznie cisza. Rocznik 2007, nominalnie ofensywny pomocnik (trequartista), przez co trudno go jednoznacznie ustawić taktycznie – jak wiemy, dla Sarriego taka pozycja w futbolu nie istnieje.

RATKOV

Mała liczba minut dla nowych zawodników wynika z ukierunkowanej pracy, jaką wykonują w tygodniu. Jak podaje „Il Messaggero”, Ratkov trenuje z zespołem, by lepiej dostosować się do wymagań taktycznych trenera, ale wykonuje też dodatkową pracę indywidualną:

  • ćwiczenia techniki podstawowej
  • poprawa szybkości podejmowania decyzji i zagrań

PRZYBOREK

W jego przypadku chodzi o adaptację do nowej ligi i nowego środowiska. Polski ofensywny pomocnik mógłby grać na skrzydle – według Sarriego byłaby to szybsza droga rozwoju, ale musi zostać odpowiednio „wyedukowany” taktycznie, by móc występować także jako mezzala (środkowy pomocnik ofensywny).

Według gazety Sarri uważa go za wartościowego zawodnika. Już w meczu z Torino FC możemy zobaczyć go na boisku na kilka minut, jednak zanim zacznie grać regularnie, musi jeszcze „zostać oszlifowany”.

źródło : lalaziosiamonoi.it

zdjęcia : Marco Rosi

1 komentarz do “19 milionów na ławce! Ratkov i Przyborek zamrożeni przez Sarriego?”

Zostaw komentarz