SS Lazio

PRZEKONANIE I WIARA ZESPOŁU
Podobało mi się przekonanie, z jakim drużyna ruszyła do ataku i pressingu. Poza ostatnimi dziesięcioma minutami, kiedy Frattesi kulał z powodu uderzenia w kolano, podobało mi się to, jak pressingowaliśmy. Musimy jeszcze poprawić wybory podejmowane w okolicach pola karnego przeciwnika, ponieważ mamy jakość, żeby robić to lepiej. Granie jednak przez 70–80 minut z taką intensywnością nie jest łatwe i jestem bardzo zadowolony. Chłopaki cały czas są skoncentrowani i zaangażowani, a to jest fundamentalne”.

METODYKA PRACY
Nie można bagatelizować zmiany metodologii. W zeszłym sezonie grali zupełnie inną piłkę, pod wodzą takiego mistrza jak Maurizio Sarri. My staramy się robić coś całkowicie innego. Myślę, że potrzeba na to czasu, ale tym chłopakom należą się ogromne brawa. Rozmontowaliśmy wszystko, również metodologię treningów. Brawa za zaangażowanie. Nie minęły nawet dwa miesiące naszej pracy z tymi zawodnikami, a oni pracują naprawdę dobrze”.

RYNEK TRANSFEROWY
Nic więcej się nie spodziewam. Mam tylko nadzieję, że zawodnicy, których mam do dyspozycji, zostaną. Nie wiem, co się wydarzy. Dziś rano nawet nie chciałem rozmawiać z osobami odpowiedzialnymi za te kwestie, ponieważ chciałem myśleć wyłącznie o meczu. O 12:30 dowiedziałem się, że Ratkov znalazł sobie klub. Oczekuję tylko, że zawodnicy, których mam do dyspozycji, pozostaną w zespole”.

WZMOCNIENIA ŚRODKA POLA
A co ja mam zrobić? Wygląda na to, że jestem prezesem albo księgowym, a jestem trenerem. Jeśli nie ma pieniędzy, to co mamy zrobić? Przecież nie możemy porywać zawodników. Mam założyć maskę i ich porwać? W tym momencie chcę rozmawiać o piłce i pochwalić tych chłopaków, ponieważ dają z siebie wszystko. Liczbowo mamy dwóch pomocników poza kadrą, zobaczymy, co się wydarzy”.

ROVELLA, CATALDI I BELAHYANE
Reda zasługuje na wszystko, co teraz dostaje. W pierwszym tygodniu, przy tych upałach i obciążeniach treningowych, nie był w stanie dokończyć treningu. Wkłada w to zaangażowanie i pasję, jest gotowy, kiedy jest potrzebny. Jak na niego spojrzysz, nie dałbyś za niego nawet euro, ale on zawsze daje z siebie wszystko i jest zawodnikiem, który potrafił być gotowy.

Rovella jutro odpoczywa, a we wtorek przejdzie rezonans. Zobaczymy, czy problem dotyczy ścięgna, czy łydki.

Cataldi zatrzymał się na ostatnie 7–8 dni. Mamy nadzieję, że w przyszłym tygodniu uda się włączyć go do treningów z zespołem. Przeszedł poważną operację, minęły trzy miesiące i zobaczymy, czy uda nam się doprowadzić go do odpowiedniej dyspozycji.

Uraz Dele-Bashiru jest mniej poważny niż Marusicia, który ma poważniejszą kontuzję. Pellegrini za 5–6 dni powinien wrócić na boisko. Patric miał problemy z łydką i jutro przejdzie rezonans, podobnie Gigot”.

PEDRAZA I MANDAS
To kwestia boiskowa, sytuacja, którą mogliśmy lepiej odczytać. Ja już taki jestem , kawa na ławę, bez owijania w bawełnę.

Jeśli sprawdzicie, od kiedy tutaj jestem, Mandas ma więcej kontaktów z piłką niż niektórzy zawodnicy. Przy 60–70 kontaktach z piłką zdarzają się błędy. Jeśli coś się wydarzy, biorę za to odpowiedzialność. To normalne, że może się pomylić.

Jest bramkarzem i w tym momencie daje nam bardzo dużo, nie tylko dzięki interwencjom, ale również w budowaniu akcji, gdzie daje nam przewagę liczebną”.

źródło: lazionews24.com

zdjęcie: gazzetta.it

Zostaw komentarz