SS Lazio

Letnie okno transferowe weszło w fazę strategicznego impasu, a jednym z głównych bohaterów pozostaje Mario Gila. Sytuacja hiszpańskiego obrońcy stała się centralnym punktem jednej z najciekawszych sag transferowych tego lata.

Choć piłkarz miał już wyrazić chęć przenosin do Napoli i osiągnąć wstępne porozumienie z klubem spod Wezuwiusza w sprawie pięcioletniego kontraktu, wciąż brakuje ostatecznego porozumienia z Lazio. Klub kierowany przez Claudio Lotito uważnie analizuje wszystkie oferty, które trafiają do Formello.

Napoli naciska na transfer Gili

Jak informuje włoski ekspert transferowy Alfredo Pedullà, Napoli uzyskało już zgodę samego zawodnika na transfer. Klub z Kampanii próbuje jednak przekonać Lazio do obniżenia oczekiwań finansowych.

Jednym z rozważanych rozwiązań jest włączenie do transakcji zawodników, którzy mogliby trafić do Rzymu na zasadzie wypożyczenia. Najczęściej wymieniane są nazwiska Lorenzo Lucci i Rafy Marina. Taki ruch miałby pomóc w odblokowaniu negocjacji i umożliwić sprowadzenie byłego piłkarza Realu Madryt do zespołu prowadzonego przez Massimiliano Allegriego.

Atalanta włącza się do walki

Podczas gdy Napoli pracuje nad szczegółami operacji, do gry niespodziewanie wkroczyła Atalanta. Klub z Bergamo sonduje możliwość pozyskania hiszpańskiego stopera i może wykorzystać swoją sytuację finansową, by wyprzedzić konkurencję.

Według doniesień włoskich mediów Atalanta jest gotowa zaoferować ponad 20 milionów euro oraz dodatkowe bonusy uzależnione od wyników i występów zawodnika. Taki scenariusz może znacząco zmienić układ sił i zmusić Napoli do ponownego przemyślenia swojej strategii.

Stanowisko Lazio

Lazio nie zamierza sprzedawać Gili za wszelką cenę. Władze klubu zdają sobie jednak sprawę, że chęć zawodnika do rozpoczęcia nowego etapu kariery może ostatecznie doprowadzić do transferu.

Przed stołecznym klubem stoi teraz ważna decyzja: zaakceptować propozycję Napoli z ewentualnymi zawodnikami w pakiecie czy też postawić na ofertę gwarantującą większy natychmiastowy zysk finansowy, jaką może przedstawić Atalanta.

źródło, zdjęcie: thelaziali.com

Zostaw komentarz