
Bournemouth próbowało wykupić Christosa Mandasa, ale nie zdołało przekonać Lazio, które postanowiło odzyskać swojego bramkarza.
Christos Mandas chce odbudować swoją pozycję w sezonie 2026/27
Grecki golkiper ma za sobą bardzo trudny sezon. W całych rozgrywkach wystąpił tylko raz. Trener Maurizio Sarri stawiał przede wszystkim na Ivana Provedela, a Mandas otrzymał szansę jedynie w meczu Pucharu Włoch przeciwko AC Milanowi.
W styczniu 24-latek trafił do Bournemouth na zasadzie wypożyczenia za 2,5 mln euro z opcją wykupu wynoszącą dodatkowe 17,5 mln euro. Mimo to nie zdołał zadebiutować w angielskim klubie, ponieważ trener Andoni Iraola konsekwentnie stawiał na Djordje Petrovicia.
Lazio odrzuciło ofertę Bournemouth
W poniedziałek wygasła klauzula wykupu, co oznacza, że reprezentant Grecji wróci do Lazio. Według dziennika Il Messaggero Bournemouth było jednak gotowe zatrzymać bramkarza za 15 mln euro, lecz rzymski klub odrzucił tę propozycję.
Mandas numerem jeden w Lazio
Gazeta informuje również, że nowy trener Lazio, Gennaro Gattuso, chce powierzyć Mandasowi rolę podstawowego bramkarza w nadchodzącym sezonie. Jego zmiennikiem ma być młody Edoardo Motta, który zrobił dobre wrażenie w końcówce poprzednich rozgrywek. Funkcję trzeciego bramkarza powinien natomiast zachować Alessio Furlanetto.
Provedel blisko Interu
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Ivana Provedela. 32-letni bramkarz jest coraz bliżej odejścia z Lazio. Według doniesień uzgodnił już warunki kontraktu z Interem, który widzi w nim idealnego następcę Yanna Sommera oraz zmiennika dla Josepa Martineza, mającego zostać nowym numerem jeden. Kluby prowadzą obecnie rozmowy dotyczące kwoty transferu, ale ostateczne porozumienie nie zostało jeszcze osiągnięte.
źródło: thelaziali.com
Dobra decyzja, Motta pokazał przebłyski, ale generalnie popełniał sporo błędów, a gra nogami u niego na razie mocno leży. Idealnie byłoby go wysłać na wypożyczenie gdzieś do dołu Serie A, ewentualnie jakiejś ambitniejszej ekipy Serie B. Cieszy powrót Mandasa, bo to bardzo dobry bramkarz, co pokazywał chociażby w sezonie 24/25.
Nie zgodzę się.
15 milionów za Mandasa to bardzo dobra oferta. To 10 x więcej niż cena jego kupna. Większej oferty już za niego nie dostaniemy.
Do 5 milionów można byłoby ściągnąć Audero lub Montipo ogranych w serie A.
10 zostałoby na kolejne wzmocnienia.
Podejrzewam że żadnej oferty nie było – stąd obecny stan rzeczy.
W Bournemouth Mandas chyba meczu nie zagrał , kwota za jaką mieli by go wykupić nie realna , więc nie było tematu , oczywiście jesli Ivan odejdzie a odejdzie , to na pewno dobrze że chłopak zostaje i niech broni umiejętności ma spore , Motta tak jak pisał Kuba bardzo niepewny, nawet w tym meczy z Atalantą popełniał błędy i obraz zamazuje tylko świetna postawa przy karnych , ogólnie źle to wszystko wygląda , potrzebujemy solidnych wzmocnień a nie zapowiada się na to 🙁 🙁