Zapamiętaj mnie / Zarejestruj / Odzyskaj hasło
Trzeci zlot

III Zlot polskich kibiców Lazio odbył się w dniach 26-27. sierpnia 2006 roku w stolicy Śląska, w Katowicach. Na godzinę 12.00 została zarządzona zbiórka na Dworcu PKP dla wszystkich kibiców, którzy postanowili uczestniczyć w zlocie. Wielu fanów, mimo, że przybyło wcześniej nie miało problemów z odnalezieniem reszty laziali. Po przywitaniu z nowymi zlotowiczami, udaliśmy się do pizzerii żeby się posilić pizzą bądź plackiem po węgiersku do wyboru i poskromić pierwsze oznaki pragnienia.

Wtedy też na krótką pogawędkę wpadli do nas kibice z klubu przez nas znienawidzonego AS Roma. Romaniści jak na nich przystało mówili dużo, a nawet odgrażali się. Jednak żaden laziale nie dał się sprowokować i ci dali sobie spokój. Reszta zjazdu przebiegała "prawie" zgodnie z planem, ale o tym później.

Po naładowaniu akumulatorów opuściliśmy pizzerię i około godziny 14.30 dotarliśmy pod główną bramę AWF-u, gdzie czekali na nas kolejni laziali (Orzech i Zielony - nie mylić z zielonym7). Ronin wraz z LAZIOfanem przywitali nowych zlotowiczów z pieśnią na ustach. Gdy byliśmy w komplecie udaliśmy się na halę. W drzwiach przywitał nas przepity głos babci, która siedziała na portierni i oznajmiła 3d_manowi że 14.00 to 14.00, a nie 14.30. Nie przejmując się jej wywodami udaliśmy się do szatni, a następnie na halę. Szybka rozgrzewka, podział na 6-cio osobowe zespoły i zaczęliśmy grę. Królem strzelców został bezapelacyjnie Kris, który zdobył 6 bramek, za co zresztą został nagrodzony przez los w postaci piłki, która spadła z pod sufitu w czasie jednego z meczy wprost w jego ręce. Najlepszym bramkarzem został fanatyczny laziale, który na lewym ramieniu wytatuowany miał napis ISLAM, szokował on wszystkich śmiałością poczynań w polu karnym, jak również odwagą w starciach o górne piłki z Fazim. Po około dwóch godzinach gry, pierwszych skurczach, kontuzjach i kolejnych wypitych piwkach, zakończyliśmy nasze zmagania i udaliśmy się do hotelu studenckiego przy AWF-ie, gdzie mieliśmy nocleg.

Po szybkim zakwaterowaniu i rozpakowaniu udaliśmy się do pubu stricte sportowego o nazwie "Trzynastka 13". Tu też spędziliśmy resztę dnia i wieczoru, gdzie czas upływał nam na wspólnym posiłkowaniu się, piciu piwa, rozmowach, robieniu zdjęć, oglądaniu meczy i śpiewie. Niestety sielanka nietrwała długo, gdyż po odśpiewaniu zaledwie kilku pieśni zostaliśmy uciszeni, potem jeszcze próbowaliśmy dwukrotnie przekonać barmanki do naszego śpiewu, niestety nie udało się. To właśnie popsuło nasze plany i całą ceremonię. Nie pozostało nam nic innego jak skoncentrować się na telewizorach. Początkowo oglądaliśmy spotkania Lyon - Nice, Legia Warszawa - Górnik Zabrze, aż przyszedł w końcu czas na gwóźdź programu czyli spotkanie o Superpuchar Włoch, w którym zmierzyły się Inter z Romą. Zaraz po pierwszym pojawieniu się piłkarzy Romy na ekranach telewizorów, usłyszeć można było w knajpie chóralne i głośne: "Roma, Roma vaffanculo!!!" i tak po trzykroć. Jakież było nasze zdziwienie i rozpacz do przerwy, gdy to drużyna z San Siro przegrywała z Giallorossi, aż 1:3. Niektórzy kibice tak przeżywali spotkanie, że niemal nie przypłacili tego wyrzuceniem z pubu. Druga odsłona spotkania usatysfakcjonowała nas jednak, gdyż Inter podniósł się z kolan i pokonał drugi rzymski klub.

Po meczu udaliśmy się jeszcze szybko na stację benzynową w pobliżu naszego noclegu w celu zrobienia zapasów. Niektórzy ostro pobalowali tej nocy jednak obyło się bez ekscesów, a zakończyło na kilku słownych utarczkach.

Następnego dnia, po porannej toalecie i gorącej herbacie z cytryną lub piwem do wyboru udaliśmy się około godziny 11.30 do McDonalds, w celu nasycenia naszych żołądków. Po konsumpcji plastikowego jedzenia poszliśmy do Belka Pubu, gdzie doszło do spektakularnych pojedynków w bilarda i piłkarzyki. Każdy wypił jeszcze to co mógł wypić albo na co miał pieniądze lub pojechał do domu. Zlotowicze, którzy przybyli z dalszych części Polski odliczali godziny, następnie minuty i puste kufle do wyjazdu w pubie "13-tka".

W zlocie w Katowicach udział wzięło 22 osoby, niestety wśród nich nie było płci pięknej, a byli to: Ronin, LAZIOfan, Rosu, Kris, HC23, Kalish, Gawrolini, 3d_man, Lere, Krakos, Rupus, Jasam, Skaf, Zielony, Orzech, Grzesiek, ULTRAS, Paweł, Iverson, Chudy, Adagio4 i Fazi. Miejmy nadzieję, że w następnym roku doczekamy się kolejnego zlotu w jeszcze większym gronie, a tymczasem do zobaczenia na Derbach Wiecznego Miasta.

Autor relacji: Przemysław Orzechowski (Orzech)

Znajdź nas
Statystyki
Czwartek, 23 listopada 2017
Istniejemy już dni: 5409
Zarejestrowanych: 2162
Ostatnio dołączył: efefaj
Ostatnio komentował:   OSM
Osób online: 13
Więcej statystyk
Sonda
Najlepszym zawodnikiem Lazio sezonu 2016/17 był?
Ciro Immobile
Keita Balde
Lucas Biglia
Felipe Anderson
Sergej Milinkovic-Savic
Zdjęcia
Lazio z Superpucharem Włoch po wygranej nad Juventusem 3:2!
Więcej zdjęć
© 2003-2017 by SSLazio.pl - All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Design by Robberto. CMS by compose.