Zapamiętaj mnie / Zarejestruj / Odzyskaj hasło
Giuseppe Favalli

Mimo iż swoją karierę kończył w Mediolanie reprezentując barwy zarówno Interu, jak i Milanu, to legendą na zawsze pozostanie w Lazio, dla którego rozegrał dokładnie 401 spotkań, będąc do dzisiaj niedoścignionym rekordzistą pod względem występów w błękitnej koszulce rzymskiego klubu.

Swoją przygodę z piłką młody Giuseppe zaczynał w Cremonense do którego trafił w wieku 15 lat. Popularne Tygrysy, to nie był wówczas jak obecnie zespół dryfujący od sezonu do sezonu w Lega Pro, ale drużyna która walczyła co chwile o awans do Serie A  i wielokrotnie tego dokonywała. Do pierwszej drużyny Favalli trafił, a niedługo później zadebiutował w 1988 roku, a jeszcze w tym samym sezonie drużyna wywalczyła awans do Serie A. W najwyższej włoskiej klasie rozgrywkowej 17-latek od początku był podstawowym stoperem. Zadebiutował w przegranym 2:1 spotkaniu z Interem, a już w czwartej kolejce po raz pierwszy w życiu odwiedził Stadio Olimpico, gdzie Cremonense dosyć niespodziewanie zremisowało z Lazio 1:1 (bramkę dla Rzymian zdobył Ruben Sosa). Favalli rozegrał wówczas łącznie 28 spotkań, ale nie uchronił drużyny przed szybkim spadkiem. Tym razem na powrót klubu do Serie A kibice czekali zaledwie rok i na rozgrywki 91/92 Cremonense ponownie powróciło do elity. Giuseppe był już wówczas niekwestionowaną gwiazdą klubu i transfer do większego zespołu wydawał się tylko kwestią czasu. Przenosinom do Lazio towarzyszyło jednak sporo kontrowersji. Sergio Cragnotti, który rozpoczynał wówczas budowę podwalin pod przyszłe sukcesy Lazio nie oszczędzał i przeznaczył na 20-latka 5 miliardów lirów i ten już w lipcu zameldował się w Rzymie.

Początki w Lazio były trudne. Giuseppe był człowiekiem skrytym, małomównym i raczej nie grzeszył odwagą. Często prosił kierownictwo klubu, aby nie musiał udawać się na konferencje prasowe, na których czuł się szczególnie nieswojo. W drużynie Dino Zoffa szybko staje się jednak kluczową postacią zajmując pozycję lewego środkowego obrońcy. W pierwszych rozgrywkach w nowym barwach omija zaledwie dwa spotkania, zaskakując ekspertów swoją dojrzałością mimo zaledwie 20 wiosen na karku i tego, że jeszcze niedawno grywał w prowincjonalnym Cremonense, a mimo to nie miał problemów odnaleźć się w wielkim Rzymie. Pod koniec sezonu 92/93 strzela swoją pierwszą bramkę w nowych barwach (przeciwko Pescarze), a niedługo później Lazio finiszuje na piątek pozycji w tabeli, co pozwala na pierwszy od prawie piętnastu lat awans do europejskich pucharów.

Drugi sezon w Wiecznym Mieście przynosi dla Favalliego mniej występów. Zawodnika dręczą problemy mięśniowe przez co rozgrywa w Serie A zaledwie 23 spotkania. Zdobywa jedną bramkę przeciwko Napoli, ale również po raz pierwszy wylatuje z boiska za czerwoną kartkę w starciu z Foggią. Rzymianie kończą sezon na czwartym miejscu, ale z posadą żegna się Zoff. W jego miejsce przychodzi Zdenek Zeman i jest to jeden z punktów zwrotnych w karierze urodzonego w Orzinuovi zawodnika.

Mimo iż już w pierwszej kolejce wylatuje z boiska w 75 minucie spotkania z Bari (wygrane 1:0 po bramce Signoriego), to później gdy tylko jest zdrowy gra wszystko od początku do końca. Zauważa to zresztą Arigo Sacchi i powołuje defensora do reprezentacji, gdzie ten debiutuje 8 października podczas wygranego przez Squadra Azzurra 2:0 spotkania z Estonią. W międzyczasie pozycja Lazio idzie coraz bardziej do góry. Sezon 94/95 przynosi wicemistrzostwo Włoch, półfinał Coppa Italia i ćwierćfinał Pucharu UEFA (porażka z Borussią Dortmund). Następne dwa lata, to odpowiednio 3 i 4 miejsce w lidze, a indywidualnie dla Favalliego to 26 i 28 występów. Z końcem sezonu 1997/98 z klubu odchodzi Zeman, a w jego miejsce wkracza Sven Goran Ericksson zaczynając jeden z najpiękniejszych okresów w historii rzymskiego klubu. Pierwszy sezon pod wodzą Szweda jest jednak przeciętny. Biancocelesti kończą go na siódmym miejscu, ale zdobywają swój drugi Puchar Włoch w historii pokonując w finale Milan. Dla Favalliego to pierwsze trofeum w życiu, ale dopiero przedsmak wobec tego co miało się wydarzyć w najbliższych miesiącach.

W tym samym sezonie ma miejsce jedna wielka kontrowersja. 1 listopada 1997 roku mają miejsce Derby Rzymu. Na ławce Giallorossich nie dawno zasiadł Zdenek Zeman co wciąż wywoływało bardzo wiele negatywnych emocji wśród kibiców Lazio. Już w siódmej minucie spotkania dryblującego Damiano Tomassiego podcina Favalli. Faul jakich wiele, szczególnie w derbach, ale ku ogromnemu zdziwieniu arbiter Pierluigi Collina wyciąga czerwony kartonik i odsyła obrońcę do szatni. Na szczęście tak szybka czerwona kartka nie podcina Orłom skrzydeł, a wręcz popycha ich do jeszcze większego wysiłku, co prowadzi do pięknego zwycięstwa 3:1 po trafieniach Manciniego, Nedveda i Casiraghiego. 

Zdobycie mistrzostwa, to wydarzenie które nie zdarza się codziennie. Największą przyjemnością było jednak widzieć radość naszych kibiców. Każdego roku byliśmy wówczas coraz silniejsi. Najlepszy zawodnik z jakim grałem w Lazio? Bez wątpienia Alessandro Nesta - mówił Favalli w niedawnym wywiadzie dla Radiosei.

Znalezione obrazy dla zapytania giuseppe favalli lazio

Następne miesiące przynoszą kolejne wielkie sukcesy. Lazio z Favallim w pierwszym składzie sięga po Scudetto, Puchar Włoch, Superpuchar Włoch, Puchar Zdobywców Pucharów, Superpuchar Europy, dochodzi także do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Sukcesy kończą się po sezonie 2001/02. Lazio wraca do szarej rzeczywistości, gdzie zajmuje odpowiednio szóste i czwarte miejsce. W międzyczasie z klubu wypchnięty zostaje kapitan Alessandro Nesta, który wobec rosnących długów i ogromnych problemów finansowych odchodzi do Milanu. Opaskę kapitańską po wychowanku Lazio przejmuje 30-letni Favalli. Drużyna pod wodzą Roberto Manciniego ponownie zaczyna się rozpędzać, a Giuseppe dopisuje zdrowie. Dzięki temu ma duży wpływ na zdobycie czwartego w historii klubu Pucharu Włoch, czy zajęcie czwartego miejsca w tabeli na koniec rozgrywek 02/03. W następnym sezonie bije swój rekord i występuje łącznie w 43 spotkaniach. Swój ostatni mecz w błękitnych barwach rozgrywa 16 maja 2004 roku w wygranym spotkaniu z Modeną (2:1). Było to jego 401 występ dla Lazio. Liczba, która do dzisiaj nie została pobita i która zapewne jeszcze przez długi czas pobita nie zostanie. Problemy finansowe klubu są jednak wówczas tak duże, że klubu nie stać na przedłużenie kontraktu z Włochem, który najpierw trafia do Interu, a potem do Milanu. Karierę zakończył definitywnie w 2010 roku, w międzyczasie zdobywając jeszcze puchar Ligi Mistrzów z ekipą Rossonerich.

W Lazio do dzisiaj pozostaje legendą i rekordzistą i aż strach pomyśleć do jakiego rozmiaru mógłby wyśrubować rekord rozegranych spotkań, gdyby nie dręczące go urazy ... 

Znalezione obrazy dla zapytania giuseppe favalli lazio

Znajdź nas
Statystyki
Sobota, 22 lipca 2017
Istniejemy już dni: 5284
Zarejestrowanych: 1021
Ostatnio dołączył: ybumil
Ostatnio komentował:   bartez
Osób online: 9
Więcej statystyk
Sonda
Najlepszym zawodnikiem Lazio sezonu 2016/17 był?
Ciro Immobile
Keita Balde
Lucas Biglia
Felipe Anderson
Sergej Milinkovic-Savic
Zdjęcia
Lucas Leiva jest już w Auronzo di Cadore
Więcej zdjęć
© 2003-2013 by SSLazio.pl - All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Design by Robberto. CMS by compose.