Zapamiętaj mnie / Zarejestruj / Odzyskaj hasło
Kiedy nadejdzie czas młodych?

Alessandro Rossi, Alessandro Murgia, Danilo Cataldi, Pedro Neto, Bruno Jordao. Każdy z nich czeka na swoją szansę, by stać się ważną postacią drużyny Simone Inzaghiego.

Rossi po świetnym okresie w Primaverze Lazio, gdzie ładował bramkę za bramką trafił na wypożyczenie do Salernitany. Tam grał dosyć regularnie, ale skończyło się na zaledwie trzech bramkach i powrocie do Wiecznego Miasta. Wrażenie zrobił przed sezonem, gdy był niezwykle skuteczny. W ostatniej chwili odwołano nawet jego wypożyczenie do Luzerny i ostatecznie pozostał w pierwszym zespole i podjął rywalizację z Felipe Caicedo. Póki co ją przegrywa, jednak szansą dla niego mogą być rozgrywki Ligi Europy. Musi w końcu udowodnić, że nie bez kozery był uznawany za wielki talent.

Bardziej skomplikowana jest sytuacja Alessandro Murgii i Danilo Cataldiego. Pozycja obu jest słabsza, po tym jak do klubu sprowadzono Milana Badelja i Valona Berishę. Głównym problemem obu jest chimeryczność. Często gdy pojawiają się na murawie, lub wychodzą w pierwszym składzie są niewidoczni i mało efektywni. Oczywiście nikt nie zapomni Murgii bramki z Juventusem, czy Vitesse, jednak bardziej są to wyjątki, niż regularne postępy w grze. Sam Murgia niebezpiecznie podąża zresztą drogą samego Cataldiego, który w przeszłości grał już regularnie w barwach Orłów, a nawet okazjonalnie zakładał opaskę kapitańską. Brak postępów w grze zmusił jednak klub do jego wypożyczenia (najpierw Genoa, potem Benevento), gdzie również nie zrobił oczekiwanych kroków do przodu. Teraz ma ostatnią szansę, by przekonać klub do siebie. Odejść może jednak już w styczniu. Zainteresowane nie są już jednak kluby z czołówki jak kilka lat temu, a beniaminkowie.

Jeszcze bardziej zdumiewające są losy Pedro Neto i Bruno Jordao. Lazio na sprowadzenie tej dwójki przeznaczy (w umowie jest wiele bonusów) łącznie około 27 milionów euro. Żaden z nich nie zadebiutował jeszcze w barwach pierwszej drużyny, a jedynie trenują od dłuższego czasu z pierwszym zespołem. Gdy w poprzednim sezonie Primaverze nie szło, zostali udostępnieni zespołowi młodzieżowemu, jednak furory nie zrobili. Neto, nominalny skrzydłowy, w 10 spotkaniach zdobył tylko jedną bramkę i zanotował jedną asystę. Ich pomoc zresztą nie wystarczyła, bo drużyna spadła z ligi. Obaj okres przygotowawczy przepracowali z pierwszym zespołem, jednak o dziwo, klub nie zdecydował się ich wypożyczyć. To oznacza, że zapewne kolejne pół roku spędzą na samych treningach i okazjonalnych występach w Primaverze.

źródło: własne / kubamessi / 2018.09.10, 16:07 powrót
Komentarze
2018.09.11 15:12 czeczen 80.48.206.168
Ciekawi mnie jaki to będzie sezon w wykonaniu Neto i Jordao. Wydaliśmy na nich fortunę, mam nadzieję, że dane im się będzie zaprezentować w pierwszym składzie. Mam nadzieję też, że ona kiedyś się zwróci. Czym jest te kilka milionów o które poróżniliśmy się przy transferach Simeone i Yilmaza do tych 27 baniek?

Serwis www.sslazio.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin witryny, zgłoś administratorowi.

Aby skomentować artykuł musisz być zalogowany
Znajdź nas
Statystyki
Środa, 26 września 2018
Istniejemy już dni: 5715
Zarejestrowanych: 13860
Ostatnio dołączył: ntqkgdfvkqv
Ostatnio komentował:   Witt1981
Osób online: 14
Więcej statystyk
Sonda
Najlepszym zawodnikiem Lazio w sezonie 2017/18 był?
Ciro Immobile
Luis Alberto
Lucas Leiva
Sergej Milinkovic-Savic
Zdjęcia
Silvio Proto czwartym letnim wzmocnieniem Lazio
Więcej zdjęć
© 2003-2017 by SSLazio.pl - All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Design by Robberto. CMS by compose.